PL: ONICO Warszawa bez straty seta pokonała Asseco Resovię Rzeszów

W 15. kolejce PlusLigi ONICO Warszawa podjęła na Torwarze Asseco Resovię Rzeszów. ONICO pewnie i bez straty seta pokonało ekipę z Rzeszowa, wygrywając spotkanie 3:0. 

Pierwszą partię od dobrego ataku rozpoczął Vigrass. Chwilę później po błędzie dotknięcia siatki przez Lemańskiego ONICO prowadziła już 3:0. Vigrass zdobył punkt bezpośrednio po zagrywce dając prowadzenie ekipie z Warszawy 5:2. Po nieudanej kiwce po stronie Resovii gospodarze wygrywali już 7:3. Rzeszowianie popełniali coraz więcej błędów własnych, sędzia odgwizdał piłkę rzuconą w wykonaniu Damiana Schulza i Resovia przegrywała 5:9. ONICO popisała się szczelnym blokiem na Buszku prowadząc już pięcioma punktami (12:7). Dobrym atakiem popisał się Schulz jednak przewaga gospodarzy wciąż była duża (15:10). Mateusz Mika zaatakował w aut zwiększając przewagę ONICO aż do siedmiu punktów (17:10). Po skutecznym ataku Kurka na podwójnym bloku drużyna ze stolicy prowadziła w końcówce 20:14. Andrzej Wrona zakończył atak ze środka doprowadzając do stanu 22:16. Po kolejnym skutecznym ataku Wrony ONICO miała piłkę setową, ostatecznie wygrywając po zepsutej zagrywce Szerszenia 25:18. 

Drugiego seta dobrze rozpoczęła Resovia, prowadząc 2:0. Podobnie jak w pierwszym secie, także i w drugiej partii pierwszy punkt dla ONICO zdobył Vigrass (2:1). Po bardzo mocnej zagrywce Kurka gospodarze doprowadzili do remisu 3:3. Schulz pewnie skończył atak jednak w secie wciąż był remis (5:5). Druga partia była zdecydowanie bardziej zacięta, przez długi czas żadna z drużyn nie była w stanie wysunąć się na prowadzenie. Po skończonym ataku Miki Resovia wygrywała 8:6 jednak chwilę później po skończonym ataku Kurka ponownie był remis. Penczew popisał się serią mocnych zagrywek i to ONICO wysunęło się na dwupunktowe prowadzenie (11:9). Po zdecydowanym ataku Łukasika prowadzenie gospodarzy zwiększyło się do trzech punktów (13:10). Chwile później Łukasik powtórzył skuteczny atak a punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Kurek doprowadzając do stanu 16:11. Po serii dobrych zagrań i błędów przeciwników rzeszowianie nieco odrobili straty (17:15). Vigrass zakończył atak a kolejną punktową zagrywka popisał się Brizard dając ONICO prowadzenie w końcówce 20:16. Po skutecznym ataku Kurka warszawianie prowadzili 22:18. Po kolejnym udanym ataku Łukasika ONICO miała piłkę setową, ostatecznie kończąc seta po zepsutej zagrywce Lemańskiego 25:21. 

Trzecia partia rozpoczęła się od remisu 1:1. Po ataku po bloku Lemańskiego ONICO wysunęła się na prowadzenie 2:1. Kurek zakończył atak na podwójnym bloku doprowadzając do stanu 5:3. Po całej serii skutecznych zagrań warszawianie prowadzili aż 10:3. Bartosz Kurek pewnie skończył atak a chwilę później asem serwisowym popisał się Jan Nowakowski doprowadzając do stanu 13:5. Smith i Schulz skończyli swoje ataki jednak przewaga gospodarzy wciąż była miażdżąca (14:7). Penczew przełamał blok Resovii doprowadzając do stanu 16:8. Schulz nadział się na pojedynczy blok Łukasika a kolejne asy serwisowe dołożył Kurek doprowadzając zwiększając przewagę do stanu 19:9. Końcówka seta podobnie jak cała partia była pod całkowitą kontrolą ONICO. Po skutecznym ataku Penczewa warszawianie prowadzili 22:11. Po ataku Kowalczyka ekipa z Warszawy miała piłkę setową, ostatecznie wygrywając seta po ataku Kurka 25:14 i całe spotkanie 3:0.       

ONICO Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów  3:1 (25:18, 25:21, 25:14)

ONICO Warszawa: Penchev, Vigrass, Kurek, Łukasik, Wrona, Brizard, Wojtaszek (libero)
Asseco Resovia Rzeszów: Schulz, Buszek, Lemński, Kozub, Mika, Smith, Masłowski (libero)

MVP: Nikołaj Penczew

Autor: Paulina Modzelewska
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*