PL: MKS Będzin uległ kędzierzynianom

W meczu 25. kolejki PlusLigi siatkarze MKS-u Będzin nie poradzili sobie z mistrzami Polski, przegrywając 1:3, jednak skutecznie stawiali opór silniejszym rywalom. Najlepszym zawodnikiem pojedynku został Łukasz Wiśniewski.

Już od pierwszej akcji spotkania wynik stale oscylował wokół remisu. Gospodarze dobrze spisywali się na boisku, w związku z czym faworyzowana ZAKSA miała trudności z panowaniem nad rywalami. Co chwilę jeden z zespołów wybijał się na krótkotrwałe prowadzenie, z łatwością niwelowane przez drugą stronę. W decydującej części seta dwa punkty dla swojego zespołu zanotował Peszko, a kędzierzynianie poczuli zagrożenie, które starali się zatrzymać przerwą. Ostatecznie szczęście dopisało przyjezdnym – po skutecznym ataku podopiecznych Gardiniego, pierwsza partia zakończyła się z korzyścią dla nich (23:25).

Kolejny set również rozpoczął się od wyrównanej walki, jednak coraz mocniej swoją obecność akcentowali goście. Kędzierzynianom udało się zbudować pięciopunktową przewagę (8:13), ale własne pomyłki w połączeniu z dobrą dyspozycją zawodników MKS-u stopniowo doprowadzały do poprzedniego położenia. ZAKSA utrzymała prowadzenie do wyniku 18:18 – od tej pory będzinianie dokładali wszelkich starań do utrzymania kroku rywalom. W zaciętej końcówce asem serwisowym popisał się Kozuba, dając swojej drużynie piłkę setową (24:23), jednak Wiśniewski wyrównał stan punktowy. Mistrzowie Polski stracili tę partię na własne życzenie, oddając dwa cenne punkty miejscowym poprzez błędy własne (26:24).

Trzecią odsłonę goście zainicjowali dwupunktowym prowadzeniem, jednak serię ZAKSY przerwał błąd Wiśniewskiego. Tym razem kędzierzynianie zdecydowanie lepiej zaprezentowali się na boisku, już od początku zyskując dominację nad miejscowymi. Będzinianie byli bezradni wobec rosnącej dyspozycji rywali, z związku z czym przewaga przyjezdnych stale wzrastała. Gospodarze pod koniec zbliżyli się na trzy punkty (15:18), jednak nie wybili z rytmu ekipy Gardiniego, która ze spokojem dążyła do przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę. ZAKSA zakończyła tę partię będąc na pewnym prowadzeniu (17:25).

W czwartego set lepiej weszli będzinianie, którzy utrzymywali w ryzach grę przyjezdnych. Siatkarze ZAKSY szybko zmienili ten stan rzeczy, niwelując niewielkie straty i wychodząc na prowadzenie. Kędzierzynianie zbudowali trzypunktowy dystans, jednak gospodarze nie tracili równowagi i nie pozostawali długo w tyle. Z wyrównanej batalii stopniowo odbiegali miejscowi, którzy wygrywając kolejne akcje skłonili szkoleniowca gości do sięgnięcia po czas (18:15). Przyjezdni potrzebowali jeszcze chwili do odzyskania kontroli nad sytuacją, jednak nie dali sobie wyszarpać zwycięstwa i zakończyli tę odsłonę na przewagi (24:26).

MKS Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (23:25, 26:24, 17:25, 24:26)

MKS Będzin: Waliński, Kozub, Ratajczak, Kowalski, Araujo, Peszko, Potera (libero)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Buszek, Wiśniewski, Torres, Bieniek, Deroo, Zatorski (libero)

Autor: Dominika Perykasza
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*