PL: MKS Będzin bezradny w starciu z olsztynianami

W spotkaniu ostatniej kolejki fazy zasadniczej PlusLigi, rozegranym pomiędzy zespołem Indykpol AZS Olsztyn a MKS-em Będzin, gospodarze sprawnie poradzili sobie z rywalami, wygrywając 3:0. Na najlepszego zawodnika wybrano Robberta Andringę.

Efektowny blok, a także atak Kochanowskiego, dały olsztynianom prowadzenie we wstępie tego meczu. Gospodarze szybko zweryfikowali siły przeciwników, pozostawiając ich w tyle. Przewaga miejscowych wzrastała – po dwóch punktowych zagrywkach posłanych przez Kochanowskiego sięgnęła sześciu punktów (10:4). Zagrywka była główną bronią w ich rękach; także w dalszej części tej odsłony sprawiała będzinianom sporo problemów. Przyjezdni nie byli w stanie wypracować jakiejkolwiek strategii obrony i w zasadzie nie mieli nic do powiedzenia – grą zdecydowanie kierowali gospodarze. Układ sił nie zmienił się już do końca tej partii – zespół z Olsztyna zwyciężył 25:14.

W drugim secie nadal górą byli olsztynianie, którzy już od pierwszego gwizdka zaczęli budowanie wysokiej przewagi. Szkoleniowiec Vermeulen szybko zdecydował o sięgnięciu po czas dla MKS-u (5:1), jednak jego zespół nie był w stanie stawić czoła gospodarzom. Również druga przerwa (11:7) nie wybiła z rytmu siatkarzy z Olsztyna, którzy coraz bardziej odskakiwali od wyniku. W decydującej części partii przewaga miejscowych była znacząca, mogli zatem ze spokojem zakończyć ją na swoją korzyść. Ostatecznie olsztynianie powiększyli prowadzenie w całym spotkaniu, dominując 25:18.

Na początku trzeciej odsłony będzinianie chwilowo utrzymywali kroku gospodarzom, jednak ci w szybkim tempie wrócili do poprzedniego układu. Olsztynianie gromili rywali zagrywką – zawodnicy MKS-u mieli duży problem z postawieniem się silniejszym rywalom, w związku z czym miejscowi dokładali kolejne punkty na swoje konto. Pod koniec seta przewaga AZS-u sięgnęła aż trzynastu punktów (22:9) i nic nie wskazywało na możliwości zmiany sytuacji na boisku. Całe spotkanie padło łupem gospodarzy po nieudanym ataku Kowalskiego (25:11).

Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin 3:0 (25:14, 25:18, 25:11)

Indykpol AZS Olsztyn: Pliński, Hadrava, Kochanowski, Rousseaux, Woicki, Andringa, Żurek (libero)

MKS Będzin: Waliński, Seif, Grzechnik, Ratajczak, Araujo, Peszko, Potera (libero)

Autor: Dominika Perykasza
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*