PL: Mistrz Polski przegrał z wicemistrzem

W pierwszym sobotnim meczu 13. kolejki PlusLigi, PGE Skra Bełchatów podejmowała u siebie ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Ostatecznie goście wyjechali z Bełchatowa zabierając komplet punktów. Po meczu nastąpiły przemówienia i gratulacje dla Mariusza Wlazłego za 15 rocznicę grania w PlusLidze.

Na początku pierwszego seta, gospodarze wypracowali trzypunktową przewagę 4:1. Pomogły w tym dwie akcje Kochanowskiego, blok oraz as serwisowy. Wlazły dołożył znakomity atak. Goście nie pozostali obojętni na rozwój sytuacji i szybko zaczęli doganiać wynik. Punktowe ataki Bieńka, Śliwki i Deroo oraz efektywna zagrywka Wiśniewskiego, pozwoliły zbliżyć wynik 9:8. Dobry serwis środkowego ZAKSY Kędzierzyn-Koźle spowodował remis 12:12. Po obu stronach siatki nie brakowało błędów. Seria dobrych akcji w wykonaniu Deroo i Śliwki dały kędzierzynianom trzypunktowe prowadzenie 14:17. Trener bełchatowian zmuszony był prosić o czas. Po przerwie kapitan gospodarzy – Mariusz Wlazły, punktowymi atakami wyrównał wynik 18:18. Przy stanie 20:23 wydawało się, że gracze ZAKSY pewnie zakończą tego seta. Bełchatowianie jednak szybko odrobili straty 22:23. Błąd Kłosa w polu serwisowym dał przeciwnikom piłkę setową 22:24. Toniutti powtórzył akcję niedawno kontuzjowanego zawodnika Skry a Ebadipour punktowym atakiem zremisował 24:24. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:27, po udanym zagraniu Olka Śliwki.

Drugą partię od punktowego bloku rozpoczął Wlazły. Drugie ‚oczko’ przewagi spowodowane było przez złe rozegranie u wicemistrzów Polski. Dwa pod rząd udane ataki Szalpuka dały wynik 5:2. Bełchatowianie nie pozwalali odebrać sobie prowadzenia. W ataku nie zawodzili Ebadipour i Szalpuk 12:8. U gości udane akcje należały do Kaczmarka i Deroo. Po czasie dla szkoleniowca z Kędzierzyna, ponownie zdobyli punkty na konto swojej drużyny 13:11. Po kolejnych 30 sekundach przerwy, tym razem dla trenera bełchatowian, Sam Deroo dołożył drugi pod rząd blok 13:12. Kaczmarek natomiast ponownie zaliczył udany atak dający remis 13:13. Serię dobrych akcji dwóch kędzierzynian przerwał efektywnym rozegraniem Szalpuk a Kłos wykonał dobry blok 16:15. Szansę na powiększenie przewagi w setach u gości dał z pewnością atak Bieńka 21:20. Jednak Kochanowski i Szalpuk utrzymywali swój wysoki poziom gry i mimo błędów w końcówce, PGE Skra wygrała drugą partię 25:23. Remisując tym samym w całym meczu 1:1.

As serwisowy Kaczmarka otworzył trzeci set. Dwa punktowe ataki Bieńka wyprowadziły kędzierzynian na prowadzenie 2:3. Błędy po stronie gospodarzy i skuteczny blok gości, powiększyły tę przewagę 4:7. Po przerwie na żądanie trenera Piazzy, Deroo zaliczył kolejny efektywny atak 4:8. Podopieczni szkoleniowca Gardini pewnie utrzymywali swoje prowadzenie. Po asie serwisowym Szalpuka bełchatowianie zbliżyli się wynikiem do tylko jednego punktu starty 13:14. Świetnie prezentujący się dzisiaj u gości Deroo, Śliwka i Kaczmarek bez problemów prezentowali efektywne ataki, pewnie idąc po wygraną w tym secie. W drużynie gospodarzy Szalpukowi próbował pomagać w gonieniu wyniku Wlazły, Fiel Rodriguez oraz Ebadipour. Jednak nie byli w stanie zabrać zawodnikom ZAKSY przewagi punktowej. Piłkę setową ustalił punktowym atakiem Sacharewicz 20:24 a akcję później wykorzystał to Bieniek, kończąc trzeci set blokiem 20:25. Zaksa Kędzierzyn-Koźle wyszła tym samym na prowadzenie w setach 1:2.

Czwartą partię ponownie otworzył Kaczmarek, kolejne ‚oczka’ przewagi dołożyli jeszcze Deroo i Toniutti 0:3. Po udanym bloku kędzierzynian 1:5, szkoleniowiec bełchatowian poprosił o czas. Po nim Kochanowski, Ebadipour i Kłos zaczęli odrabiać straty. Tak samo dobre ataki Śliwki, Bieńka czy Kaczmarka powodowały, że akcje toczyły się punkt za punkt z ciągłą trzypunktową różnicą między drużynami. Wlazły także nie wstrzymywał tempa, prezentując m.in dwa efektywne ataki pod rząd 11:13. Dobra akcja Ebadipoura pozwoliła zawodnikom PGE Skry zremisować 15:15. Po błędzie Wiśniewskiego w ataku bełchatowianie mieli dwa punkty przewagi 19:17. Końcówka zapowiadała się bardzo emocjonująco. Kędzierzynianie szybko dogonili wynik a Kaczmarek pomógł ponownie objąć prowadzenie 21:22. Bieniek zaliczył kolejny skuteczny blok 21:23. Piłkę setową ustanowił Śliwka a następnie sam ją wykorzystał i zakończył set 22:25 oraz cały mecz 1:3.

PGE Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:27, 25:23, 20:25, 22:25)

PGE Skra: Wlazły, Kłos, Kochanowski, Ebadipour, Szalpuk, Fiel Rodriguez, Łomacz, Teppan, Doroszyński, Piechocki (libero)

ZAKSA: Kaczmarek, Toniutti, Jungiewicz, Wiśniewski, Bieniek, Śliwka, Koppers, Deroo, Sacharewicz, Zatorski (libero)

MVP: Aleksander Śliwka

Autor: Krystyna Kulpa
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*