PL: Jastrzębianie wygrali za trzy punkty

W meczu dwudziestej czwartej kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał 3:1 Cerrad Czarnych Radom. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Salvador Hidalgo Oliva.

Spotkanie lepiej rozpoczęli jastrzębianie (3:1) za sprawą dobrych ataków Kubańczyka. Gospodarze szybko jednak odrobili straty i po efektownych akcjach Tomasza Fornala. Goście wrócili jednak do swojej gry i gwoździu Kosoka z przechodzącej i asie serwisowym Olivy prowadzili czterema oczkami (7:3). Jastrzębianie spisywali się lepiej od radomian w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła: stawiali równe bloki (10:5), doskonale serwowali i dobrze grali w obronie. Kontrolowali oni przebieg seta, który zakończył się potężnym atakiem Macieja Muzaja (25:20). Tym samym goście prowadzili 1:0.

Druga partia także rozpoczęła się lepiej dla jastrzębian: znakomicie w obronie spisywał się Jakub Popiwczak, natomiast gra radomian nie była wolna od błędów: najpierw w aut zaatakował Kwasowski, później w siatkę kiwnął Żaliński i na tablicy widniał wynik 4:0. Po czasie na żądanie Roberta Prygla gospodarzom udało się wyrównać stan seta (5:5), a dzięki blokowi Fornala, wyszli nawet na prowadzenie (6:5). Radomianie nie dawali za wygraną i po serii bloków na DeRocco odskoczyli rywalowi na cztery punkty (13:9). Pomimo próby dogonienia zespołu z Radomia, Jastrzębie nie mogło poradzić sobie z rozpędzonymi zawodnikami Cerradu (18:12). Bez większych emocji w końcówce, seta wygrali gospodarze po ataku Żalińskiego (25:18) i wyrównali stan meczu.

Początek trzeciej odsłony należał do Pomarańczowych, którzy dzięki dobrej dyspozycji Muzaja objęli prowadzenie 5:1. Nie zwolnili oni tempa i po dwóch asach serwisowych Olivy na tablicy widniał wynik 8:2. Robert Prygiel próbował uratować sytuację i dokonał zmian: za Żalińskiego na boisku pojawił się Ziobrowski, a Vincicia zmienił Droszyński. Rozpędzonych jastrzębian, których liderem był Kubańczyk, nic nie było w stanie powstrzymać, a świadczyć może o tym akcja, w której Oliva wystawił tyłem piłkę do Kampy, a niemiecki rozgrywający zdobył efektowny punkt (22:14). Tą część spotkania zakończył atakiem Jason DeRocco (25:16) i goście mogli być już pewni jednego punktu zdobytego na wyjeździe.

Czwarty set zaczął się od prowadzenia jastrzębian 4:1 po dobrych akcjach Muzaja, Sobali i Kosoka. Radomianom udało się odrobić straty, jednak Kampa szybko zgasił nadzieję na utrzymanie wyniku swoim atakiem z piłki przechodzącej (6:3). Gospodarze doprowadzili do wyrównania przy zagrywce Vincica, ale Oliva i Muzaj pozostali czujni i szybko przywrócili prowadzenie swojej drużynie (13:11). Zespół z Radomia gonił wynik i w końcówce seta był nawet bliski wyrównania (23:22), jednak to jastrzębianie zachowali więcej zimnej krwi. Błąd Fornala w ataku zakończył spotkanie (25:22) i to drużyna ze Śląska mogła cieszyć się z trzech zdobytych punktów na wyjeździe. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Kubańczyk Salvador Hidalgo Oliva.

Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel 1:3 (25:20, 18:25, 25:16, 25:22)

Cerrad Czarni Radom: Kwasowski, Vincić, Huber, Teryomenko, Fornal, Żaliński, Watten (libero) oraz Droszyński, Ostrowski, Ziobrowski, Rybicki, Zugaj

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Sobala, Kosok, De Rocco, Hidalgo Oliva, Popiwczak (libero) oraz Ernastowicz

Autor: Aleksandra Mrozicka
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*