PL: Hit kolejki dla ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

Hit trzeciej kolejki PlusLigi rozegrał się na Podpromiu pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Momentami bardzo emocjonujący pojedynek padł łupem kędzierzynian, którzy wygrali 3:1. Najlepszym zawodnikiem spotkania został Sam Deroo.

Składy:
Asseco Resovia Rzeszów: Lemański, Możdżonek, Jarosz, Śliwka, Rossard, Tichacek, Rusek, Masłowski (libero) oraz Schoeps, Kędzierski, Krastins, Depowski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Deroo, Buszek, Bieniek, Wiśniewski, Torres, Zatorski (libero) oraz Szymura, Jungiewicz

Mecz zaczął się walką punkt za punkt. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej Asseco Resovia dzięki atakom Aleksandra Śliwki i Thibaulta Rossarda zbudowali sobie trzypunktową przewagę (14:11). Kędzierzynianie jednak odrobili straty, do czego walnie przyczynił się swoimi zagrywkami Sam Deroo i pewnie zmierzali po zwycięstwo w secie (19:21). Brylujący w tej partii Śliwka oraz straszący swoim blokiem Marcin Możdżonek nie dopuścili do tego i walka o prymat stoczona została na przewagi. Zwycięsko z tego starcia wyszli rzeszowianie po asie serwisowym Jakuba Jarosza (35:33).

W drugim secie gra podopiecznych Andrei Gardiniego była o wiele pewniejsza – po krótkiej Mateusza Bieńka prowadzili 9:4. Zawodnikom z Podkarpacia nie pomogło nawet wejście Michała Kędzierskiego i Jochena Schoepsa – nadal popełniali błędy w ataku oraz mieli problem w przyjęciu i w kontrze, zaś ich rywale utrzymywali imponującą skuteczność ze skrzydeł. Doprowadziło to do ośmiopunktowej przewagi (14:22), którą ZAKSA przekuła w zwycięstwo do 18.

Trzecia partia wskazywała na to, że znów będziemy świadkami ciekawego boju – z obu stron szły silne ataki, ale też zepsute zagrywki. W pewnym momencie wspierający w ataku wyróżniającego się w tym meczu Deroo Maurice Torres pomógł swojej drużynie w osiągnięciu trzypunktowego prowadzenia (10:13), które sukcesywnie utrzymywali pomimo tego, że w pewnym momencie zawodnicy Roberto Serniottiego zaczęli odważnie wykorzystywać kontry i byli blisko wyrównania (19:20). Ostatecznie jednak goście wygrali 25:23.

Ostatnia, czwarta odsłona meczu rozpoczęła się od trzech „oczek” przewagi ZAKSY na pierwszej przerwie technicznej (5:8). Asseco Resovia po chwili jednak przejęła inicjatywę – odrobiła starty i to ona mogła cieszyć się prowadzeniem, schodząc na drugą przerwę techniczną (16:13). Błędy Jochena Schoepsa w ataku szybko jednak je zniwelowały. Ataki Torresa oraz Rafała Buszka pomogły kędzierzynianom znaleźć się w sprzyjającej sytuacji (18:20). Gospodarze przede wszystkim dzięki Aleksandrowi Śliwce nawiązali jeszcze kontakt punktowy (24:24), jednak w walce na przewagi ZAKSA triumfowała 26:24 i w całym spotkaniu 3:1.

Asseco Resovia Rzeszów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (35:33, 18:25, 23:25, 24:26)
MVP: Sam Deroo

Autor: Martyna Ostrowska
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*