PL: Emocjonująca wygrana ONICO Warszawy

Ostatnia kolejka PlusLigii obfituje w wiele emocji. Mecz pomiędzy drużynami z Warszawy oraz Radomia zapewnił widzom wiele emocji.  Gospodarzom nie udało się utrzymać świetnej formy z początku spotkania i pomimo przewagi w postaci wygranych pierwszych dwóch, przegrali oni spotkanie z warszawiakami 2:3.

Pierwszy set zaczął się na korzyść gospodarzy, którzy zaraz na samym początku zdobyli kilkupunktowe prowadzenie (11:7). Kamil Kwasowski świetnie czytał grę przeciwników, dopisując na swoje konto kilka udanych bloków.  W drużynie gości świetnie zaprezentował się Andrzej Wrona, który świetnie odnajdywał się na boisku z Antoinem Brizardem, dzięki czemu dopisał do konta swojej drużyny kolejne punkty (14:10). Podopieczni Antigi umiejętnie wykorzystywali błędy przeciwników, co spowodowało, że w pewnym momencie tej partii prowadzenie radomian zmniejszyło się do dwóch punktów (18:16).  Po długim okresie nieobecności, Michał Filip pokazał swoją fenomenalną dyspozycję fizyczną, świetnie reprezentując się w ataku (21:18).  W bardzo nietuzinkowy sposób Vincić kiwnął piłkę i zdobył piłkę setową dla swojej drużyny (24:20).  Ostatecznie błąd Gjorgiewa w polu serwisowym zakończył tę partię (25:22).

Tym razem druga partia rozpoczęła się inaczej, jako że oba zespoły grały „punkt za punkt” (6:6). Radomianie przełamali równą grę gości kapitalną zagrywką Tomasza Fornala. Kwasowski i w tym secie dał o sobie znać i ponownie nie pozwolił aby piłka przedarła się przez jego blok (9:6).  Fornal ponownie obrał sobie za cel Samicę, który po raz kolejny nie poradził sobie z jego zagrywką (14:6). Po dłuższym czasie również i ONICO mogło się popisać efektownym blokiem, kiedy to Firlej rozgryzł pomysł Filipa na piłkę i go zatrzymał (17:10). Podopieczni Roberta Prygla mieli po swojej stronie zdecydowanie więcej spokoju gry oraz zachowali zimną krew. Jak się później okazało było to kluczem do wygrania tej partii. W tym secie Tomasz Fornal brylował wręcz na boisku oraz zdobył dla Wojskowych piłkę setową. Również i tego seta zakończył błąd ONICO, jako że Włodarczyk posłał piłkę w aut (25:16).

Dziesięciominutowa przerwa już nie raz udowodniła, że może zmienić losy całego spotkania. Tak też podziało się i tym razem. Warszawiacy wyszli na boisko z totalnie innym nastawieniem. Tym razem walka praktycznie przez połowę seta była bardzo wyrównana. Obie drużyny popełniały mało błędów i wykorzystywały wszystkie nadarzające się okazje (12:13). W decydujących momentach skutecznym okazał się był Kowalczyk, który zwiększył prowadzenie swojej drużyny o kolejne dwa punkty (15:17). Brizard popisał się również umiejętnościami w ataku i przechytrzył Fornala (18:21).  Jednak Wojskowi nie są zawodnikami, którzy załamują się kiedy coś nie idzie po ich myśli i doprowadzili do wyrównania wyniku (21:21).  Pomimo świetnego początku, to jednak radomianie mieli pierwszą piłkę setową oraz meczową, której niestety nie wykorzystali. Teryomenko dotknął siatkę przy ataku, co zaprzepaściło szanse na zakończenie meczu z wynikiem 3:0 dla radomian (26:28).

Czwarty set w swoim początkowym przebiegu był podobny do pierwszego. Czarni cieszyli się przewagą na początku tej partii (8:6). W tym momencie kluczowa była gra doświadczonego przyjmującego ONICO – Wojciecha Włodarczyka, który świetnie spisał się w ataku jak i w polu serwisowym (9:9). Podopieczni Antigi mogą pochwalić się serią punktów, która doprowadziła do trzypunktowego prowadzenia (10:13). Nie  mniej jednak chwilę później radomianie odrobili stratę i ku zaskoczeniu oglądających,  zdobyli dwupunktowe prowadzenie (17:15). W tym wypadku zdarzeń duże znaczenie  miały błędy warszawiaków oraz świetna gra Fornala. Środka siatki po stronie gości świetnie pilnował Andrzej Wrona, który zarówno świetnie czytał grę przeciwników jak i odnajdywał się z Brizardem (19:21).  W punkcie kulminacyjnym tego seta Kwasowski się pomylił i serwował piłkę w siatkę (21:24).   Kowalczyk wykorzystał pierwszą nadarzająco się okazję i atakując ze środka, zakończył seta (22:25).

W ostatniej partii z początku wydawać się mogło, że to właśnie radomianie kontrolują grę i jako, że grają u siebie na hali czują się pewniej (8:5). Dużo namieszała przerwa na żądanie trenera Antigi. Od tego momentu warszawiacy grali pewniej i w przeciągu kilku akcji doprowadzili do wyrównania wyniku (10:10). Końcówka był bardzo nerwowa, gdyż obie drużyny nie miały nic do stracenia, więc nie bały się próbować nowych rozwiązań oraz ryzykować (14:14). Piłkę meczową wywalczył Bartek Kwolek. Fornal jeszcze próbował ratować sytuację i przedrzeć się przez blok, jednak Antoine Brizard powstrzymał jego zamiary i go zatrzymał, jednocześnie kończąc spotkanie (14:16).

 

Cerrad Czarni Radom – ONICO Warszawa 2:3 (25:22, 25:16, 26:28, 22:25, 14:16)

MVP: Andrzej Wrona

Cerrad Czarni Radom: Dmytro Teryomenko, Dejan Vincić, Michał Filip, Norbert Huber, Tomasz Fornal, Kamil Kwasowski, Dustin Watten oraz Michał Ostrowski, Wojciech Żaliński, Jakub Ziobrowski
ONICO Warszawa:  
Bartosz Kwolek, Antoine Brizard, Andrzej Wrona, Guillaume Samica, Nikola Gjorgiew, Damian Wojtaszek, Jan Nowakowski oraz Jakub Kowalczyk, Jan Firlej, Wojciech Włodarczyk

Autor: Kamila Walczak
Źródło: Informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*