PL: Dafi Społem Kielce wygrywa z Asseco Resovią Rzeszów

W kolejnym plusligowym spotkaniu zmierzyły się zespoły z Kielc i Rzeszowa. Zwycięsko z tego spotkania wyszli siatkarze Dafi Społem Kielce, wygrywając 3:1.

Pierwszy punkt spotkania padł łupem rzeszowian po udanym ataku Aleksandra Śliwki (1:0). Od dobrej dyspozycji w polu serwisowym rozpoczął mecz Dawid Dryja, który utrudniając przyjęcie rywalom zapewnił swojej ekipie prowadzenie (3:1). Przewaga Asseco Resovii Rzeszów nie trwała jednak długo, kielczanie doprowadzili do remisu, a nawet wyszli na czteropunktowe prowadzenie (13:9). Tym razem jednak to podopieczni Andrzeja Kowala zdołali nieco zniwelować swoje straty, dzięki świetnej serii zagrywek Jochena Schoepsa (14:13). Po środkowej fazie pierwszego seta na tablicy wyników widniał remis (18:18). Dobra gra rzeszowian zapewniła im dwie piłki setowe (24:22), które jednak obronili gospodarze, doprowadzając do gry na przewagi (24:24). Ostatecznie, po zaciętej końcówce, to kielczanie cieszyli się ze zwycięstwa w pierwszej partii (30:28).

Drugą partię lepiej rozpoczęli rzeszowianie (5:3). Podobnie jak w pierwszej partii zespoły zmieniały się na prowadzeniu przez cały początek seta, jednak żadna z nich nie zdołała zdobyć wysokiej przewagi (9:9). Jako piersi zmienili to kielczanie, którzy zdobywając cztery „oczka” z rzędu zapewnili sobie spore prowadzenie (13:9). Sytuacja ta nie trwała jednak długo, gdyż po serii punktów dla zespołu z Rzeszowa na tablicy wyników ponownie widniał remis (16:16). Po krótkim okresie gry „punkt za punkt” przytrafiła się kolejna seria punktowa, tym razem jednak dla drużyny Asseco Resovii Rzeszów, zapewniając jej sporą zaliczkę na końcówkę seta (22:20). Tradycją w tym spotkaniu stało się to, że żadna przewaga nie jest za duża żeby ja odrobić, nie inaczej było i tym razem, Dafi Społem Kielce doprowadził do remisu w kluczowym momencie drugiej partii (23:23). Finalnie to właśnie gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa również w drugiej partii (29:27).

Pierwszy punkt trzeciej partii udanym atakiem zdobyli Kielczanie (1:0). Po raz kolejny elementem zapewniającym przewagę Asseco Resovii Rzeszów była zagrywka, tym razem problemy w przyjęciu sprawił kielczanom Jakub Jarosz (5:2). Kielczanie bardzo szybko odrobili jednak straty (6:6), co zapoczątkowało bardzo wyrównany fragment gry (10:9). W środkowej fazie seta rzeszowianie zdołali zdobyć kilka punktów przewagi (17:13), nie udało im się jednak długo utrzymać wysokiego prowadzenia, Dafi Społem Kielce ponownie doprowadził do remisu (19:19).  Niemal bezbłędnie rozegrali końcówkę siatkarze z Rzeszowa, a partię zakończył as serwisowy Marcina Możdżonka (25:20).

Po dobrym początku w wykonaniu siatkarzy Dafi Społem Kielce (4:1), rzeszowianie szybko doprowadzili do remisu (6:6). Mimo, że dwukrotnie miał szansę zakończyć akcję Thibault Rossard to ostatecznie został zablokowany, a Kielczanie wygrali również kolejne dwie akcje, zapewniając sobie trzy „oczka” przewagi (11:8). Kolejny punkt do przewagi gospodarzy dołożył Jakub Wachnik, którego serwis okazał się za trudny dla Elvissa Krastinsa (14:10). Rzeszowska ekipa miała problemy w każdym elemencie, brakowało skuteczności w ataku i dokładności w przyjęciu, co odzwierciedlał korzystny dla gospodarzy wynik (20:15). Kielczanie już do końca seta nie pozwolili odebrać sobie prowadzenie, co zapewniło im zwycięstwo w secie (25:21) i całym spotkaniu 3:1.

Dafi Społem Kielce – Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (30:28, 29:27, 20:25, 25:21)
MVP: Przemysław Stępień

Asseco Resovia Rzeszów: Dryja, Śliwka, Schoeps, Tichacek, Rossard, Lemański, Masłowski (L) oraz Możdżonek, Jarosz, Depowski, Kędzierski

Dafi Społem Kielce: Wachnik, Waliński, Morozau, Stępień, Dokić, Nalobin, Czunkiewicz (L) oraz Superlak, Łapszyński, Adamski

Autor: Aleksandra Falerzynska
Źródło: Informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*