PL: Cuprum Lubin wygrał za trzy punkty w Bielsku!

W środowym spotkaniu trzeciej kolejki PlusLigi Cuprum Lubin pokonał na wyjeździe BBTS Bielsko-Biała 3:1. MVP meczu został Łukasz Kaczmarek.

Pierwsza partia rozpoczęła się od zagrywki Michała Masnego. Po długiej akcji punkt zdobyli goście- Tarasow został zablokowany przez Kaczmarczyka. Lubinianie szybko przejęli inicjatywę i już na samym początku po asie serwisowym Tahta prowadzili 4:1. Bielsko szybko jednak odrobiło straty i po dobrym ataku Krikuna był już remis 5:5. Na pierwszej przerwie technicznej jednak to Cuprum prowadziło 8:5. W dalszej części seta żadna z drużyn nie grała stabilnie: bielszczanie gonili rywali, dochodzili ich na punkt, po czym zawodnicy z Lubina znów odskakiwali na kilka oczek. Przy stanie 17:13 dla gości, po ataku Haina, serię asów serwisowych zapisał na swoje konto Łukasz Kaczmarek. Zdobył on aż trzy punkty zagrywką (20:13) i niewątpliwie przyczynił się do wygranej Cuprum w pierwszym secie. Trener BBTSu próbował ratować sytuację zmianami- na boisku pojawili się Piotrowski i Łukasik, a także Bucki i Peacock, ale to nie pomogło i lubinianie wygrali pewnie pierwszą partię 25:17.

W drugim secie gracze z Lubina już na początku wypracowali sobie przewagę (5:2) po skutecznym bloku na Bartoszu Janeczku. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili oni 8:4. Gospodarze jednak szybko odrobili straty i po punktowej zagrywce Tarasowa było już tylko 10:11. Od tej pory gra toczyła się punkt za punkt i zapowiadało się na naprawdę emocjonującą końcówkę, jednak lubinianie znów zaczęli odskakiwać rywalom (18:16) i o czas zmuszony był prosić trener Chudik. Zawodnicy z Lubina prowadzili już 20:17 po punktowej zagrywce Masnego, jednak po autowym ataku Puparta gospodarze zniwelowali przewagę do jednego punktu (20:21). W zespole z Bielska-Białej nastapiła zmiana- za Macionczyka pojawił się Bucki. Cuprum miał problem z przyjęciem jego zagrywki i tablicy wyników widniał remis 22:22. Wtedy Patrick Duflos poprosił o przerwę. Okazała się ona bardzo pomocna, ponieważ zaraz po niej bezbłędnym atakiem popisał się Łukasz Kaczmarek, a zablokowany został Bucki i zespół z Lubina wygrał 25:22 i w całym meczu prowadził już 2:0.

W trzeciej partię inicjatywę przejęli gospodarze, którzy byli pod ścianą. Dzięki dobrej grze Cedzyńskiego gracze z Bielska-Białej prowadzili już 7:4. Przewaga zmalała do dwóch punktów, ale gracze ze Śląska zdołali ją utrzymać do drugiej przerwy technicznej (16:14). Dzięki dobrej grze Kaczmarka i asie serwisowym Tahta Bielsko wygrywało już tylko jednym punktem 18:19) i wszystko wskazywało na to że set rozstrzygnie się w końcówce. To właśnie atakujący z Lubina dzięki swojej świetnej postawie wyprowadził swój zespół na prowadzenie (21:20). Mimo walki jednak to Bielsko-Biała mogło cieszyć się z wygrania seta. Trzecią partię zakończył Łukasik pewnym atakiem z lewego skrzydła i tym samym przedłużył mecz.

Czwarty set był dominacją Cuprum, którzy chcieli udowodnić że przegranie poprzedniej partii było tylko wypadkiem przy pracy. Dobrymi atakami popisywali się Taht i Kaczmarczyk. Dołączył do nich także Hain (11:6). W zespole z Bielska nastąpiła zmiana: za Peacocka na boisku pojawił się Macionczyk. Niestety, niewiele to pomogło. Masny rozgrywał coraz śmielej, posyłał mnóstwo piłek do skutecznych środkowych, a jego koledzy nie popełniali błędów i zdawali się kontrolować grę. Pod koniec seta bielszczanie zaczęli odrabiać straty, jednak lubinianie zakończyli to spotkanie skutecznym blokiem. MVP meczu został wybrany Łukasz Kaczmarek.

BBTS Bielsko-Biała- Cuprum Lubin 1:3 (17:25, 22:25, 25:23, 20:25)

Składy:
BBTS Bielsko Biała: Maciończyk, Tarasow, Siek, Janeczek, Gaca, Krikun, Czauderna (libero)
Cuprum Lubin: Kaczmarek, Pupart, Gunia, Taht, Masny, Hain, Kryś (libero)
MVP spotkania: Łukasz Kaczmarek

 

Autor: Aleksandra Mrozicka
Źródło: inf. własna

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*