PL: Chemik Bydgoszcz pewnie pokonał MKS Będzin

W Bydgoszczy zespół Chemika Bydgoszcz podjął u siebie MKS Będzin. Gospodarze pewnie pokonali przeciwników wygrywając 3:0

Pierwszego seta od prowadzenia rozpoczęli gospodarze. Po skutecznym bloku wygrywali 2:0. Po skutecznym ataku Filipiaka bydgoszczanie prowadzili 4:2. Tichacek posłał piłkę w aut na zagrywce i gospodarze prowadzili 6:4. Po skutecznym ataku ze środka Morozowa gospodarze cały czas byli lepsi o dwa punkty. Po serii dobrych zagrywek Peszko MKS Będzin wysunął się na prowadzenie 10:9. Chwilę później Peszko popisał się skutecznym atakiem i będzinianie prowadzili już 12:10. Po bloku na Kovaceviću MKS wygrywał 14:12. Po przedłużonej akcji w której drużyna gości popisała się efektownymi obronami ostatecznie punkt zdobył Chemik, doprowadzając do remisu 15:15. W drugiej fazie spotkania gra była zacięta, po dobrym ataku ze strony Będzina był remis 17:17. Bydgoszczanie szybko jednak wysunęli się na prowadzenie, prowadząc po skutecznym bloku 19:17. W końcowej fazie seta po ataku Kovacevića Chemik prowadził już 21:17. Gra MKS w końcówce nie była skuteczna, po błędzie przyjęcia po zagrywce Lipińskiego gospodarze wygrywali już 23:17. Ostatecznie po kolejnym skutecznym zagraniu Kovacevića wygrali seta 25:18. 

Drugą partię skutecznym atakiem otworzył MKS. Chwile później zespół gości popisał się skutecznym blokiem i mocnym atakiem, dzięki czemu prowadzili już 3:0. W kolejnej akcji Lipiński został zablokowany i na początku seta Będzin wygrywał 4:0. Po szczelnym, potrójnym bloku Chemika przewaga gości nieco się zmniejszyła (5:3). Morozow zakończył piłkę ze środka i w spotkaniu był remis 6:6. Filipiak zaatakował jednak zawodnicy MKS dotknęli siatki dając tym samym prowadzenie gospodarzom 8:7. Chwilę później po świetnej serii zagrywek bydgoszczanie prowadzili już trzema punktami (11:8). Drużyna z Będzina szybko jednak odrobiła straty i po kiwce Williamsa zmniejszyli przewagę gospodarzy do zaledwie punktu (12:11). Chemik nie pozwolił jednak będzinianom na objęcie prowadzenia, po serii skutecznych ataków bydgoszczanie prowadzili 15:11. Po skończonym ataku Peszko gospodarze prowadzili 16:12. Morozow skutecznie zaatakował z przesuniętej krótkiej doprowadzając do stanu (17:13). MKS zdobył trzy punkty z rzędu, zmniejszając przewagę Chemika w końcówce (18:16). Po mocnym ataku Filipiaka gospodarze prowadzili w kluczowym momencie seta 21:18. Po zepsutym serwisie MKS Chemik miał piłkę setową, ostatecznie wygrywając 25:21. 

Trzeciego seta dobrze rozpoczęli bydgoszczanie, prowadząc po ataku Filipiaka 2:0. Będzin szybko jednak odrobił starty i wysunął się na prowadzenie 4:2. Gospodarze po skutecznym ataku Filipiaka doprowadzili do remisu 4:4. Po serii nieudanych zagrywek po stronie Będzina w spotkaniu był remis 6:6. Morozow skutecznie zaatakował ze środka doprowadzając do stanu 8:8. Trzecia partia należała do najbardziej wyrównanych, przez długi fragment seta oba zespołu grały punkt za punkt nie mogąc osiągnąć przewagi (13:13). Mimo że to Chemik zazwyczaj był o punkt lepszy goście bardzo szybko doprowadzali do wyrównania i w spotkaniu cały czas był remis (15:15). Po skutecznym bloku bydgoszczan Chemik wysunął się na dwupunktowe prowadzenie (17:15). Chwilę później Buchowski został zatrzymany w ataku i w decydującej fazie spotkanie gospodarze prowadzili już 20:17. Morozow skończył atak ze środka doprowadzając do stanu 22:19. Po Asie serwisowym Filipiaka Chemik miał piłkę setową, ostatecznie wygrywając 25:20. 

Chemik Bydgoszcz – MKS Będzin 3:0 (25:18,25:21,25:20)

Chemik Bydgoszcz: Szalacha, Lipiński, Margarido, Filipiak, Kovacević, Morozow, Kowalski (libero)
MKS Będzin: M. Kowalski, Peszko, Williams, Tichacek, Laglois, Ratajczak, Potera (libero)

MVP: Bartosz Filipiak

Autor: Paulina Modzelewska
Źródło: Opracowanie własne

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*