PL: Cerrad Czarni Radom pokonali Trefl Gdańsk

Cerrad Czarni Radom zwyciężył z Treflem Gdańsk 3:0, dzięki czemu zapewnili sobie czwarte miejsce na koniec rundy zasadniczej PlusLigi. Dla Trefla, który nie miał już szans na awans do fazy play-off, była to 14. przegrana w lidze.

Pierwszy set rozpoczął się od remisu (3:3). Gra toczyła się punkt za punkt, prowadzenie osiągała raz jedna, raz druga drużyna. Wreszcie dwupunktową przewagę, po asie serwisowym Gigera, osiągnął Cerrad (10:8). Udany atak ze środka Alena Pajenka powiększył przewagę gospodarzy (12:9). Piotr Nowakowski zdobył punkt zagrywką, dzięki czemu Trefl zmniejszył dystans do rywali 13:12. Cerrad jednak ponownie uzyskał dwupunktową przewagę (15:13). Z przechodzącej piłkę zaatakował Michał Filip, a udanym serwisem popisał się Giger, przez co Cerrad znacznie powiększył swoje prowadzenie (19:15). Trefl nieco odrobił straty, dzięki wygranej akcji na siatce Rubena Schotta (20:18), ale ekipa gospodarzy nie dawała się wyprzedzić. Maciej Muzaj został zatrzymany przez podwójny blok radomian i przewaga Czarnych ponownie wzrosła do czterech punktów (23:19). Piłkę setową dla Cerradu zapewniła autowa zagrywka Muzaja (24:21). Set zakończył punktowym atakiem Michał Filip 25:23.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia radomian (4:2). Wojciech Żaliński został zatrzymany na pojedynczym bloku przez Mijajlovica, a Michał Filip zaatakował w antenkę i gdańszczanie doprowadzili do remisu (4:4). Jednak później to Cerrad wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, po udanych akcjach Żalińskiego i Filipa (9:7). Trefl ponownie doprowadził do remisu po punktowym bloku Muzaja (10:10). Jednak kolejne błędy drużyny gości pozwoliły radomianom na objęcie aż czteropunktowej przewagi (14:10), która utrzymywała się przez dłuższy czas. Jeszcze Marcin Janusz popełnił błąd utrudniania rozegrania, co jeszcze powiększyło prowadzenie Cerradu (19:14). Trefl nieco zmniejszył dystans do rywali po zerwanym ataku Pajenka i dobrym ataku Muzaja (19:16). Piotr Nowakowski zaatakował ze środka i przewaga gospodarzy wynosiła już tylko dwa punkty (20:18). Cerrad jednak zdołał ponownie osiągnąć trzypunktowe prowadzenie (23:20). Błąd zagrywki Mijailovica dał gospodarzom piłkę setową, a partię zakończył punktowy blok Żalińskiego 25:21.

Początek trzeciego seta był wyrównany (3:3). Potem na trzypunktowe prowadzenie, po ataku Mijailovica z drugiej linii i asie serwisowym Grzyba wyszedł Trefl Gdańsk (7:4). Jednak Cerrad szybko odrobił straty. Fornal świetnie zaprezentował się w ataku i zagrywce, a Giger postawił skuteczny blok, doprowadzając do remisu (7:7). Później zablokowany został Muzaj i Cerrad wysunął się na dwupunktowe prowadzenie (11:9). Wojciech Żaliński świetnie spisał się w polu zagrywki i przewaga gospodarzy wynosiła już trzy punkty (13:10). Atak Pajenka pozwolił radomianom na powiększenie prowadzenia (15:11). Gdańszczanie zbliżyli się do Cerradu. Na zagrywce bardzo dobrze spisał się Janusz, a na środku poradził sobie Nowakowski (18:16). Gospodarze ponownie osiągnęli wysokie prowadzenie, po udanych akcjach Pajenka i Filipa (21:17). Dwa punkty zdobyte bezpośrednio z zagrywki przez Żalińskiego powiększyły przewagę Cerradu do sześciu punktów (23:17). Trefl próbował jeszcze walczyć, ale Filip zapewnił swojej drużynie piłkę meczową (24:20). Spotkanie zakończył efektowny atak ze środka Norberta Hubera 25:22.

Cerrad Czarni Radom – Trefl Gdańsk 3:0 (25:23, 25:21, 25:22)

MVP: Michał Filip

Cerrad Czarni Radom: Alen Pajenk, Reto Giger, Wojciech Żaliński, Michał Filip, Norbert Huber, Tomasz Fornal, Michał Ruciak (libero) oraz Jakub Rybicki, Kamil Kwasowski, Dejan Vincic
Trefl Gdańsk: Piotr Nowakowski, Patryk Niemiec, Nicola Mijajlovic, Maciej Muzaj, Ruben Schott, Michał Kozłowski, Maciej Olenderek (libero) oraz Miłosz Hebda, Szymon Jakubiszak, Marcin Janusz, Wojciech Grzyb

Autor: Aleksandra Tyczkowska
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*