PL: Cenne trzy punkty zostają w Bełchatowie

Asseco Resovia przegrała kolejny mecz, nie zdobywając ani jednego punkta. Skra za to dopisała do swojego konta bardzo cenne, w ich sytuacji, trzy punkty. 

Mecz skutecznie rozpoczął Rossard, który obił blok rywala. Kłos pokazał swoją siłę na środku siatki. Skuteczna gra Ebadipoura dała Skrze pierwsze prowadzenie. Wlazły zagrał po przekątnej. Dwie dobre zagrywki bełchatowian, ukazały problemy w przyjęciu u Pasów. Smith uplasował piłkę. Wlazły dołożył jeszcze soczystego asa serwisowego. Kłos sprytnie zagrał krótką. Schulz próbuje ratować sytuację drużyny asem serwisowym. Szalpuk postawił efektowną czapę na atakującym Resovii. Dryja zanotował bardzo dobrą zmianę na zagrywce. Smith posłał serwis w sam narożnik boiska, co dało Asseco asa serwisowego. Blok na Wlazłym dał Pasom remis. Długa akcja skończyła się punktem dla rzeszowian. Możdżonek uruchomił swoją krótką. Kochanowski pewnie zagrał nie zostawiając szans swoim rywalom. Szalpuk zagrał bardzo zachowawczo, ale zdobył punkt. Rossard splasował piłkę w sam środek boiska. Seta zakończył Rossard, który zaatakował w aut.

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry obu drużyn. Jednak ataki Wlazłego dały Skrze nieznaczne prowadzenie. Możdżonek nie zmieścił się ze swoim serwisem w boisko. Dwa asy serwisowe Rossard sprawiły, że z przewagi Skry nic nie pozostało. Mika skutecznie zagrał z lewego skrzydła. Kłos kończył spektakularne krótkie. Schulzowi udało się zatrzymać przyjmującego zespołu z Bełchatowa. Długa wymianę wygrywa Resovia i to ona zbudowała sobie sporą przewagę. Skra próbowała ratować się jeszcze blokiem w wykonaniu Kochanowskiego i Wlazłego. Autowa zagrywka Ebadipoura zakończyła drugiego seta.

Od błędu również ten zawodnik rozpoczął trzecią partię. Potrójny blok Skry zatrzymał Rossarda. Dzięki doskonałej obronie Schulza, Mika mógł spokojnie zdobyć punkt. Szalpuk został zatrzymany ma lewym skrzydle. Mika dołożył także asa serwisowego, dzięki któremu przewaga Pasów wzrosła już do pięciu punktów. Łomacz także zdobył punkt, zagrywką. Masłowski nie poradził sobie z wystawieniem piłki. Wlazły zdobył punkt dość niecodzienną kiwką. Potrójny blok Skry na Rossardzie doprowadził do remisu. Żadna z drużyn nie wyprowadziła sobie żadnej znaczącej przewagi. Na nic zdawały się asy serwisowe, czy skuteczne ataki. Obie drużyny grały na podobnym poziomie. Dłuższa wymiana, którą skończył Rossard dała Pasom nawet piłkę setową. Jednak ostatecznie tego seta, skutecznym atakiem, zakończył Wlazły.

Czwartego seta rozpoczął Kochanowski. Na lewym skrzydle dobrze radził sobie Szalpuk. Kłos z Łomaczem ustawili szczelny blok. Chwilę później środkowy Skry wykorzystał przechodzącą piłkę. Atomowa zagrywka Wlazłego dała Skrze trzypunktowe prowadzenie. Ze środka zapunktował jeszcze Smith, a Wlazły został nawet zatrzymany. Gra bełchatowian zaczęła się coraz bardziej rozkręcać. W ataku szalał Szalpuk. Kłos z Wlazłym ustawili kolejny szczelny blok. Kochanowski dołożył jeszcze atak ze środka. Rossard za to zaatakował w aut, ale po bloku. Możdżonek także pokazał, że potrafi grać na środku. Złe przyjęcie Orczyka wykorzystał Schulz. Wlazły zapunktował z prawego skrzydła. Wlazły zdecydowanie obił blok Resovii. Mecz zakończyła zupełnie nieudana zagrywka w wykonaniu Pasów.

PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (32:30, 21:25, 26:24, 25:21)

PGE Skra Bełchatów : Łomacz, Wlazły, Kłos, Kochanowski, Szalpuk, Ebadipour, Piechocki (libero) oraz Katić, Fiel, Orczyk

Asseco Resovia Rzeszów: Redwitz, Schulz, Możdżonek, Smith, Mika, Rossard, Masłowski (libero) oraz Dryja.

MVP: Mariusz Wlazły

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*