PL: Asseco Resovia Rzeszów pewnie pokonała Espadon Szczecin  

W spotkaniu 15. kolejki PlusLigi rozegranym pomiędzy szczecinianami, a ekipą z Podkarpacia, to rzeszowianie okazali się lepsi i zgarnęli pełen komplet punktów. Na najlepszego zawodnika spotkania wybrano Aleksandra Śliwkę.  


Pierwsza akcja meczu padła łupem rzeszowian po skutecznym ataku Śliwki. Na początku obie drużyny dawały pokaz swoich możliwości, odpowiadając rywalowi i uniemożliwiając objęcie prowadzenia, jednak z czasem to Resovia zaczęła zyskiwać coraz więcej punktów. Po przerwie zarządzonej przez szkoleniowca gospodarzy (5:8) efektownym atakiem popisał się Kluth; szczecinianie zdobyli też kolejne oczko po korzystnej wideo weryfikacji. Goście na nowo odbudowali kilka  cennych punktów rezerwy, co zmusiło trenera Gogola do ponownej reakcji i sięgnięcia po czas (11:16). Miejscowi w szybkim tempie zbliżyli się do podopiecznych Kowala, stawiając ich w coraz trudniejszej sytuacji. W końcówce odsłony rzeszowianie po raz kolejny wybronili się, jednak z czterech punktów przewagi zostało im jedynie dwa. Gospodarze pozostali w grze. Obronili pierwszą piłkę setową i doprowadzili do aż czterech swoich, jednak ostatecznie to Resovia wyszła cało z opresji (28:30).  

We wstępie drugiej partii drużyny ponownie szły łeb w łeb i żadna nie wychodziła na konkretne prowadzenie. Rzeszowianie zaczęli wybijać się na pierwszy plan dopiero od remisu 9:9 i mieli dobrą passę do czasu sięgnięcia po przerwę szkoleniowca Espadonu (9:14). Pomimo tego, że gospodarze w pewnym stopniu zniwelowali straty, nie zagrażali już „Pasom” w takim wydaniu, jak w poprzednim secie. Zespół z Podkarpacia miał pod koniec partii komfortową przewagę, której tym razem szczecinianie nie zdołali zmniejszyć, w związku z czym ekipa Kowala pewnie powiększyła prowadzenie w całym spotkaniu (20:25).

Trzecią i ostatnią odsłonę zainicjował Menzel, zgarniając pierwszy punkt na konto swojej drużyny. Po raz kolejny żaden zespół nie odbiegał od stanu punktowego, jednak tym razem za sprawą ciągłych błędów po obu stronach boiska. Również w tej partii po jakimś czasie to rzeszowianie zaczęli zyskiwać dominację nad rywalami, często wykorzystując sytuacje w kontrze. Czas dla gospodarzy (10:15) nie przyniósł gruntownych zmian, a podopieczni Kowala coraz pewniej zmierzali po pełne zwycięstwo, prowadząc nawet sześcioma punktami (14:20). Po udanej serii w wykonaniu szczecinian, przewaga przyjezdnych zmalała do trzech oczek, jednak nie stracili zimnej krwi i po skutecznym bloku Lemańskiego doprowadzili do piłki setowej (18:24). Spotkanie zakończyło się po błędnym serwisie Klutha (20:25). 

Espadon Szczecin – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (28:30, 20:25, 20:25)


Espadon Szczecin
:  Kluth, Duff, Ruciak, Wika, Tervaportti, Gawryszewski, Murek (libero) 

Asseco Resovia Rzeszów: Kędzierski, Schops, Rossard, Śliwka, Lemański, Możdżonek, Masłowski (libero)

Autor: Dominika Perykasza  
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*