Pierwszy sparing w Wałbrzychu wygrany przez Polki

Bez wątpienia wszyscy stęskniliśmy się za reprezentacyjną siatkówką. W Wałbrzychu Polki rozegrały pierwszy sparing przeciwko reprezentacji Czech. Trzy sety zostały wygrane przez nasze reprezentantki, dodatkowa partia padła łupem naszych rywalek.

Mecz rozpoczął się od bloku na Stysiak. Górecka zdołała wypchnąć piłkę po bloku. Purchartova odpłaciła się tym samym. Łukasik zaatakowała z lewego skrzydła. Czeszki zagrały po prostej, ale nie zahaczyły o blok 3:2. Łukasik zdobyła punkt z drugiej linii. Górecka wybrała zagranie po bloku 6:5. Stysiak zaatakowała z prawego skrzydła. Górecka doskonale poradziła sobie z sytuacyjną piłką. Polki wypracowały sobie trzypunktową przewagę 9:6. Valkova ustawiła szczelny blok. Atak Stysiak spowodował, że Czeszki całkowicie pogubiły się w swojej grze. Ziółkowska nabiła piłkę na blok. Polki ustawiły szczelny blok na prawym skrzydle 15:11. Stysiak zagrała sprytnie na skrzydle. Górecka wraz z Centką zablokowały czeski atak. Centka zagrała kapitalnie na środku siatki. Ziółkowska wraz ze Stysiak ustawiły bardzo szczelną ścianę. Długą akcję rozegrały na swoją korzyść nasze przeciwniczki. Pierwszego seta zakończyła skutecznym atakiem Górecka. 

Łukasik drugą partię rozpoczęła od skutecznej kiwki. Trnkova skutecznie zagrała ze środka. Centka nie trafiła zagrywką w boisko. Górecka wykorzystała ręce przeciwniczek do zdobycia punktu 8:8. Sędzia odgwizdał nieczyste odbicie libero reprezentacji Czech. Łukasik ustawiła szczelny blok. Purchartova zepsuła swoją zagrywkę. Stysiak z Nowicką pogubiły się na boisku, przez co akcja została przez Polki przegrana. Polki zaczęły grać coraz bardziej nerwowo, przez co ich gra bardzo traciła na jakości 15:13. Kossanjowa zagrzewała swoje koleżanki do walki. Górecka wstrzymała rękę i poczekała sobie chwilę z atakiem. Łukasik tym razem przestrzeliła swój atak. Polki ostatecznie zakończyły drugą partię z sześciopunktową przewagą.

Ziółkowska już na „dzień dobry” ustawiła szczelny blok. Patockova nie pomagała swojej drużynie – zepsuła zagrywkę. Polki szybko zbudowały sześciopunktową przewagę 9:3. Czeszki całkowicie pogubiły się w swojej grze. Nerwowe zagrania zdecydowanie im nie pomagały. Polki za to grały kapitalnie i wychodziło i dosłownie wszystko 15:8. Mlejnkova zaatakowała w antenkę. Stysiak dosłownie szalała na boisku, była nie do zatrzymania 19:13. Nowicka zablokowała środkową reprezentacji Czech. Polki poczuły się jednak chyba zbyt pewnie, ponieważ nieco roztrwoniły swoją przewagę 23:19. Mecz zakończyła Fedusio, ale w Wałbrzychu zostanie rozegrany jeszcze jeden set.

Czwartego seta rozpoczęła Łukasik od ataku w antenkę. Fedusio perfekcyjnie kiwnęła za blok. Ziółkowska ustawiła szczelny blok. Polki wyszły na dwupunktowe prowadzenie 8:6. Simanova posłała asa serwisowego. Potackova została zablokowana. Czeszki wyszły na trzypunktowe prowadzenie. Bajusz posłała asa serwisowego, tak samo Grabka. Czeszki się przyblokowały i mimo doskonałej okazji nie udało im się skończyć akcji. Jednakże cały czas utrzymywali lekką przewagę. Twardowska została przyblokowana, a dodatkowy set padł łupem naszych rywalek. 

Polska – Czechy 3:0 (25:14, 25:19, 25:19), dodatkowy set: 26:24 dla reprezentacji Czech

Polska: Nowicka, Centka, Stysiak, Ziółkowska, Górecka, Łukasik, Stenzel (libero) oraz Świrad, Fedusio

Czechy: Kossanyiova, Trnkova, Orvosova, Purchatowa, Valkowa, Mlejnkova, Dostalova (libero) oraz Hodanova, Simanova, Bajusz

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 
Foto: fivb.com

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*