PlusLiga: PGE Skra Bełchatów wygrała za trzy punkty w Radomiu

W hali MOSiR w Radomiu rozegrane zostało spotkanie 24. kolejki PlusLigi. Zmierzyły się miejscowy zespół Cerrad Enea Czarni Radom oraz PGE Skra Bełchatów. W czterech setach lepsi okazali się goście.

Początek meczu był bardzo wyrównany (4:4). Kontrę wykorzystał Petković (6:8). Po obronie Ebadipoura, T.Sander wyprowadził kontratak (7:10). T.Sander popisał się fantastyczną serią zagrywek i zdobył aż trzy punkty z rzędu w tym elemencie, co ustawiło resztę seta (8:15). Petković popełnił błąd w ataku (15:21). W końcówce Huber zdobył też punkt serwisem, a partię zakończył błąd Konarskiego (18:25).

W drugim secie goście szybko uzyskali przewagę trzech punktów (0:3). Bloki Josifowa oraz B.Sandera pozwoliły odrobić straty gospodarzom i wyjść na prowadzenie (5:4). Dalej toczyła się gra punkt za punkt (8:7, 11:10). Petković pomylił się w ataku (14:12). Radomianie utrzymywali dwupunktowy dystans niemal do samej końcówki seta. Po błędzie Kędzierskiego był już jednak remis, a po bloku Hubera to podopieczni Gogola prowadzili (21:22). Piechocki obronił atak B.Sandera, co pozwoliło Ebadipourowi na zdobycie punktu i wygranie przez jego zespół seta (23:25).

Punktowa zagrywka Kędzierskiego dała gospodarzom od początku trzeciej partii nieznaczną przewagę (2:0). Petković zatrzymał B.Sandera (3:3), a potem zdobył punkt zagrywką (5:6). Petković skończył kontrę (9:11). B.Sander popełnił błąd w ataku (11:14). Również Petković uderzył w aut (14:15). Po błędzie T.Sandera na tablicy widniał remis (18:18). Po chwili huknął on zza linii dziewiątego metra (18:20). W końcówce goście nie wykorzystali piłek meczowych, a błędy Petkovicia i T.Sandera w ataku dały zwycięstwo seta radomianom (26:24). 

W czwartym secie początek był dosyć równy, ale później dominowali już siatkarze PGE Skry. Po błędzie Firszta było 4:6. T.Sander dołożył punkt z zagrywki (6:9), a potem również Petković (8:12). Oczko z kontry dorzucił Petković, a Ebadipour też zdobył oczko serwisem (9:15). Ponownie w polu serwisowym błysnął T.Sander (13:19). Kłos zablokował Ostrowskiego (14:22). Mecz zakończył skuteczny atak Petkovicia (16:25). 

Cerrad Enea Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 1:3 (18:25, 23:25, 26:24, 16:25)

Cerrad Enea Czarni Radom: Dryja, Kędzierski, Konarski, Josifow, B.Sander, Firszt, Masłowski oraz Ostrowski, Gąsior, Pasiński.

PGE Skra Bełchatów: T.Sander, Kłos, Ebadipour, Petković, Łomacz, Huber, Piechocki oraz Filipiak, Sawicki.

MVP: Taylor Sander

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*