Mistrzostwa Europy mężczyzn: Pierwsze zwycięstwo reprezentacji Polski

Reprezentacja Polski zanotowała na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w ramach Mistrzostw Europy 2019. Zwycięsko wyszła ze starcia z Estonią, której udało się jednak urwać obecnym mistrzom świata jednego seta. Natomiast już 15 września naszych reprezentantów czeka mecz z Holandią. 

Mecz rozpoczął się od nieudanej zagrywki Drzyzgi (0:1). Później trwała walka punkt za punkt między drużynami (5:6). Po tym, jak Teppan popełnił błąd w polu serwisowym, reprezentacja Polski wyszła na dwupunktowe prowadzenie (8:10). Szalpukowi udało się oszukać estoński blok i zdobyć kolejny punkt (12:16). Przewaga Biało-Czerwonych cały czas się utrzymywała pomimo mocnego ataku Tahta, który był nie do obronienia dla polskich przyjmujących (15:18). Estonia zdobyła dwa punkty z rzędu dzięki skutecznym zagrywkom Kreeka (21:23). Set zakończył się zwycięstwem Polaków po ataku Konarskiego z prawej strony siatki (22:25).

W drugiego seta lepiej weszła reprezentacja Estonii, która zdobyła trzy punkty z rzędu (3:0). Juhkami zapisał na swoje konto asa serwisowego (6:2). Mimo udanych ataków Konarskiego i Szalpuka, Polakom nie udało się doprowadzić do remisu przed pierwszą przerwą techniczną (8:5). Taht był nie do zatrzymania, Biało-Czerwonym nie udało się zatrzymać jego ataku (10:7). Gra Polaków poprawiła się po wejściu na boisko Kubiaka, którego zagrywki sprawiały rywalom wiele problemów (14:14). Końcówka tej partii meczu była bardzo zacięta, na tablicy wyników widniał remis (24:24). Seta rozstrzygnęli za swoją korzyść Estończycy po asie serwisowym Tahta (27:25).

Trzecia partia meczu rozpoczęła się znowu od prowadzenia Estończyków (3:1). Kubiak, pokonując blok rywala, doprowadził do remisu między drużynami (6:6). Kollo mocnym atakiem zapisał na konto Estonii kolejny punkt, a chwilę później Konarski przegrał starcie z blokiem rywala (12:11). Piłka po uderzeniu Raadika uderzyła w siatkę (17:18). Estończycy zaczęli popełniać błąd za błędem, Pulk zaatakował w atenkę, a Tammemaa dotknął siatki (18:20). Szalpuk dał Biało-Czerwonym piłkę setową (21:24). Dzięki dobrej dyspozycji Kubiaka, który z powodzeniem obił blok przeciwnika, reprezentacja Polski wyszła na prowadzenie w całym meczu (22:25).

Kolejna odsłona starcia rozpoczęła się od walki punkt za punkt (2:2). Kubiak mocno zaatakował z lewej strony siatki, nie dając szans rywalom (4:4). Bieniek zdobył punkt ze środka siatki, dając Polakom minimalne prowadzenie (11:12). Przewaga Biało-Czerwonych powiększyła się jeszcze  bardziej dzięki asowi serwisowemu Drzyzgi (11:14). Szalpuk zdobył kolejny punkt dla swojej drużyny (13:18). Reprezentanci Estonii nie prezentowali się już tak dobrze jak w dwóch poprzednich setach. Tammemaa znalazł przerwę w polskim bloku i zdobył punkt dla Estonii (17:23). Set, a zarazem cały mecz zakończył się zwycięstwem reprezentacji Polski po udanym bloku Bieńka (17:25).

Estonia – Polska 1:3 (22:25, 27:25, 22:25, 17:25)

Estonia: Kreek, Toobal, Juhkami, Teppan, Taht, Tammemaa, Rikberg (libero) oraz Keel, Pulk, Raadik, Aganits, Kollo

Polska: Drzyzga, Szalpuk, Konarski, Śliwka, Kochanowski, Kłos, Wojtaszek (libero) oraz Komenda, Muzaj, Bieniek, Kubiak, Nowakowski

Autor: Karolina Żurawska
Źródło:
opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*