Michał Kubiak: Siatkówka jest grą błędów

Po wygranym meczu z Francją kilka zdań powiedzieli Bartosz Kwolek, Aleksander Śliwka oraz kapitan reprezentacji Polski – Michał Kubiak. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że dzisiaj trzeba wyjść, zagrać jak najlepszą siatkówkę i odebrać bilet do Tokio. 

Wygrana z Francją to nie wszystko

Bartosz Kwolek słusznie zauważył, że wygrana z Francją nie gwarantuje Polakom awansu na Igrzyska Olimpijskie. Potrzebują wygrać jeszcze set ze Słowenią i dopiero wtedy będą mogli cieszyć w stu procentach. – Jeszcze nie mamy awansu, trzeba jeszcze jutro wyjść, zagrać i skupić się na tym co będzie jutro. Dzisiaj to już przeszłość. Jutro jest jeszcze mecz, trzeba wygrać i wtedy dopiero będziemy mogli odprawiać się do samolotu. – powiedział przyjmujący. 

Niech wszyscy uwierzą w nasze umiejętności

Dodatkowo przyjmujący wspomniał, że ma nadzieję, że to zwycięstwo pozwoli innym uwierzyć w siatkarzy. Pokaże ich wartość i fakt, że potrafią grać w siatkówkę na najwyższym poziomie. Dotychczas niektórzy oceniali i wyciągali pochopne wnioski, co do formy naszych reprezentantów. – Wydaję mi się, że zrobiliśmy to, co należało zrobić. Zamknęliśmy usta tym, którzy nie wierzyli. Mam nadzieję, że wreszcie Ci, którzy nie wierzą – uwierzą, że potrafimy na te najważniejsze mecze się spiąć i dojść do takiej optymalnej formy. – zaznaczył Kwolek.

Zawodnik odniósł się także do tematu kwadratu rezerwowych. Vital Heynen wielokrotnie zaznaczał, że dla niego drużyna to nawet nie czternastu, a szesnastu zawodników, którzy potrafią tak samo walczyć i wygrywać. Wiadome jest to, że na boisku na raz, nie mogą grać wszyscy siatkarze i ktoś musi wylądować w kwadracie dla rezerwowych. Kwolek liczy na to, że wszyscy ci, którzy niekoniecznie zawsze wychodzą w pierwszej szóstce pokażą pełnie mocy i umiejętności. –  Mam nadzieję, że jeszcze udowodnimy swoją wartość. My wszyscy, którzy stoimy w kwadracie rezerwowych. – dodał przyjmujący. 

Vital Heynen miał patent na Francję

Aleksander Śliwka wspomniał, że Vital Heynen doskonale wiedział w jaki sposób pokonać Francję. Bardzo dobrze przygotował się na ten zespół, co pozwoliło mu przekazać cenne wskazówki i uwagi swoim podopiecznym.
– Francja grała bardzo dobrze, ale nasz trener wiedział, gdzie są słabe punkty, gdzie trzeba uderzyć. Wiedział w jaki sposób ich pokonać, był stuprocentowo pewny, że jeśli zagramy swoje i będziemy trzymać się założeń, to wygramy ten mecz i tak też było. – powiedział przyjmujący. 

Trener nie pozwalał za to długo cieszyć się z tej wygranej

Przyjmujący dodał, że szkoleniowiec Polaków nie dał im za wiele czasu na radość. Szybko uspokoił swoich zawodników i przypomniał, że mają w Gdańsku jeszcze jedno zadanie do wykonania. – Tak jak mówię, świetny mecz, ale to też podkreślę od razu, po końcowym gwizdku trener szybko uciął naszą radość i jutro mamy kolejne zadanie do wykonania. Wystarczy nam set do awansu, ale będziemy bardzo skoncentrowani, żeby to spotkanie wygrać. – stwierdził Śliwka. 

Mecz, meczowi nie równy

Michał Kubiak także był zadowolony z rozegranego wczoraj spotkania. Wspomniał, że jak na taki mecz, popełnili bardzo mało błędów, a grali bardzo ryzykownie. – Wszyscy zagraliśmy bardzo dobre zawody. Oczywiście przydarzyły się błędy, ale na tak grających Francuzów i przy takim ryzyku, jakie podejmowaliśmy one muszą być. Siatkówka jest grą błędów, my tych błędów popełniliśmy stosunkowo mało. Graliśmy moim zdaniem dobrze w siatkówkę i przede wszystkim spokojnie. – wspomniał kapitan reprezentacji Polski. 

Siatkarz wspomniał, że nie można tak po prostu porównywać spotkań do sobie. Każdy mecz jest trochę inny, trochę o inną stawkę, czy grany na innym ryzyku. Kubiak liczy na to, że jutro wszyscy razem będziemy cieszyć się z awansu na Igrzyska Olimpijskie. – Mecz, meczowi nie równy i pamiętajmy też, że sam taki mecz, który decyduje czy jedziemy na Igrzyska Olimpijskie, czy nie jedziemy wyzwala dodatkowe emocje. Musimy o tym pamiętać, że Memoriał Wagnera to nie jest turniej najważniejszy w sezonie. To był turniej, żeby się przygotować. Do tego jesteśmy przygotowani moim zdaniem dobrze. Awansu jeszcze nie mamy. Także skoncentrujmy się na tym, żebyśmy zagrali dobrze i będziemy rozmawiać jutro i będziemy mam nadzieję się wszyscy cieszyć. – zakończył Kubiak.

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*