Mateusz Bieniek: Stać nas na powtórzenie wyniku

W pierwszym meczu rozgrywek Młodej Ligi sezonu 2013/2014 przed własną publicznością, AZS Politechnika Świętokrzyska Effector Kielce pokonała PGE Skrę Bełchatów 3:0 (25:16, 25:11, 25:15), a MVP został wybrany środkowy Mateusz Bieniek. 

– W sezonie 2013/14 będziesz bronił barw Effectora Kielce. Jak odnajdujesz się w nowym klubie i mieście?

Mateusz Bieniek: – Jestem już w Kielcach drugi miesiąc i naprawdę bardzo podoba mi się miasto i klub. Nie mam żadnych powodów do narzekań.

– Po ukończeniu NLO SMS PZPS Spała podpisałeś kontrakt z kielecką drużyną. To była jedyna oferta jaką otrzymałeś?

– Może nie jedyna, ale najbardziej konkretna. Effector Kielce był najbardziej zdeterminowany, aby mnie pozyskać. To w dużej mierze zadecydowało o moim przyjściu do Kielc. Poza tym przychodziłem do Kielc wspólnie z kolegą z SMS-u, Nikodemem Wolańskim, więc to w znacznym stopniu ułatwiło mi decyzję. Jestem bardzo zadowolony, że tutaj jestem.

– Jak oceniasz cały okres przygotowawczy?

– Na początku było ciężko jak w każdym okresie przygotowawczym, ale teraz widać, że ciężka praca daje efekty.

– Wielu młodych zawodników, którzy zaczynają grać w PlusLidze dostrzegają spore różnice między rozgrywkami juniorskimi, a seniorskimi. Odczułeś te różnice?

– Oczywiście, że widać te różnice bo to ogromny przeskok. Jednak każdy musi to kiedyś przejść i trzeba się do tego przyzwyczaić.

– Na co stać drużynę Effectora Kielce w nowym sezonie ligowym?

– Chcemy grać w play-offach! Jesteśmy młodym zespołem, ale stać nas na powtórzenie wyniku z poprzedniego sezonu.

– Rozumiem, że trener Dariusz Daszkiewicz właśnie za cel postawił wam grę w play-offach?

– Od trenera nie dostaliśmy konkretnego celu, ale tak jak już mówiłem sami sobie powiedzieliśmy, że play-offy są w naszym zasięgu.

– A Ty jaki cel postawiłeś sobie do zrealizowania?

– Chciałbym pomóc drużynie w realizacji tego celu jakim jest gra w play-offach. Mam nadzieję, że będę dostawał jak najwięcej szans do gry w pierwszym zespole. A poza tym chciałbym jeszcze zdobyć medal z drużyną Młodej Ligi – AZS Politechnika Świętokrzyska Effector Kielce.

– Pierwszą szansę na grę w pierwszym zespole będziesz miał w najbliższą sobotę, tj. 12 października. Effector Kielce zmierzy się z AZS-em Politechniką Warszawską. Odczuwacie już emocje związane ze startem rozgrywek?

– Emocje są jak to przed każdym rozpoczęciem ligi. Drużyna z Warszawy to bardzo mocny przeciwnik i będziemy musieli zagrać naszą najlepszą siatkówkę, żeby z nimi wygrać. Mogę obiecać, że na pewno będziemy walczyć o każdą piłkę.

W najbliższą sobotę, tj. 12 października Effector Kielce zagra w Warszawie z AZS PW w 1. kolejce PlusLigi.

 

Źródło: mlodaliga.pl

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*