Mateusz Bieniek: Spełnia się jedno z moich marzeń

W swoim drugim meczu mistrzostw świata Polacy pewnie pokonali Portoryko bez straty seta. Pierwszy mecz w tak dużej imprezie rozegrał Mateusz Bieniek.

To moje pierwsze mistrzostwa, spełnia się jedno z moich kolejnych marzeń. Oby te mistrzostwa zakończyły się pozytywnie – wyznał po meczu nasz środkowy. Zawodnik ZAKSY Kędzierzyn Koźle przyznał, że Portorykańczycy nie sprawili problemów naszej reprezentacji. – Cieszy nas, że gładko wygrywamy to spotkanie. Nie daliśmy Portoryko dzisiaj żadnych szans i nie straciliśmy dużo sił. Pomimo szybkiego zwycięstwa Bieniek uważa, że Vital Heynen podszedł do meczu poważnie. – Myślę, że trener będzie cały czas rotował składem i podszedł do tego spotkania jak do każdego innego.

Dzisiejszy mecz był okazją dla trenera Vitala Heynena do przetestowania pozostałych zawodników, którzy nie zagrali w pierwszym meczu z Kubą. – Trener nam powtarza, że turniej jest bardzo długi. Każda chwila, kiedy możemy, musimy odpoczywać. Fajnie, bo inni zawodnicy mogą odpocząć, a my po prostu robimy to, co do nas należy. – wyznał Damian Wojtaszek.

Wszyscy zawodnicy mieli okazję poczuć atmosferę mistrzostw. Jesteśmy gotowi całą czternastką do grania dalej w turnieju. – powiedział z kolei Grzegorz Łomacz. Według naszego rozgrywającego kolejne mecze będą trudniejsze. – Następne mecze będą na pewno bardziej wymagające, ale będziemy robili wszystko, żeby je wygrać. Teraz koncentrujemy się na Finlandii.

Podobnego zdania jest Aleksander Śliwka. – W kolejnych meczach będziemy musieli dołożyć dokładną analizę przeciwnika i granie dokładnie pod nich. Nasz przyjmujący wyznał także, dzięki polskim kibicom, licznie zgromadzonym w Bułgarii, Polacy czują się jak w domu. – Czujemy się praktycznie jak u siebie, kibice głośno nas dopingują, zapełnili trybuny. Jesteśmy im bardzo wdzięczni i mamy nadzieję, że będą z nami do końca.

Kolejny mecz Polacy rozegrają w sobotę o 19.30. Ich przeciwnikiem będzie Finlandia.

Autor: Klaudia Zowczak
Źródło: opracowanie własne na podstawie polsatsport.pl

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*