LM: ZAKSA pewnie pokonała VK Karlovarsko

W rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zmierzyła się z czeską drużyną VK Karlovarsko. Podobnie jak i w pierwszym spotkaniu tak i dziś polska ekipa bez problemu pokonała przeciwnika wygrywając pewnie 3:0. 

Pierwszy punkt w spotkaniu zdobył wybijając piłkę po bloku w aut Szymura. Po błędzie serwisowym Zmrhala ZAKSA prowadziła 2:1. Śliwka skutecznie zagrał w ataku a Szymura popisał się asem serwisowym doprowadzając do stanu 5:2 dla ZAKSY. Ekipa z Kędzierzyna popełniła jednak kilka błędów własnych i w spotkaniu był remis 5:5. Po skutecznym ataku Śliwki i Wiśniewskiego ZAKSA wysunęła się na prowadzenie (6:8). Ponownie skutecznie zaatakował Śliwka doprowadzając do stanu 11:7. Kędzierzynianie szczelnym blokiem dwukrotnie zatrzymali kontrę rywali (14:8). Po ataku Shawa ZAKSA prowadziła 15:9. Śliwka świetną kiwką zmylił blok rywali zdobywając kolejny punkt (17:11). Toniutti posłał asa serwisowego doprowadzając do stanu 19:12. W decydującej fazie seta ZAKSA utrzymała przewagę nad przeciwnikiem, prowadząc po bloku Bieńka 23:15. Po mocnym ataku Shawa ZAKSA miała piłkę setową ostatecznie wygrywając 25:19 po skutecznym ataku Śliwki. 

Szymura mocnym atakiem zdobył pierwszy punkt w drugiej partii. Wiśniewski wykorzystał błąd własny czeskiej drużyny i ZAKSA prowadziła już 3:1. Bieniek mocnym atakiem doprowadził do stanu 5:3. Po skutecznym ataku Śliwki ZAKSA wygrywała 7:5. Shaw został zablokowany przez zawodników czeskiej ekipy i w spotkaniu był remis 7:7. Chwilę później Shawn także został zatrzymany przez blok rywali i Karlovarsko wysunęło się na prowadzenie 11:9. Siatkarze z Kędzierzyna nie mogli przebić się przez czeski blok. Szymura został zatrzymany na pojedynczym bloku a po wygranej kontrze Karlovarsko prowadziło już 13:10. Po skończonym ataku Śliwki Toniutti wygrał przepychankę na siatce doprowadzając do remisu 14:14. Wiśniewski zakończył swój atak i ZAKSA ponownie wysunęła się na prowadzenie (16:15). Mistrzowie Polski postawili szczelny blok zwiększając swoją przewagę (18:16). W końcówce seta obie drużyny popełniły błędy serwisowe jednak ZAKSA wciąż była o punkt lepsza od rywali (21:20). Po skutecznym ataku Koppersa kędzierzynianie prowadzili 23:21. Po mocnym ataku Bieńka ZAKSA miała piłkę setową, ostatecznie wygrywając po ataku Śliwki 25:23.

Trzeci set od prowadzenia 2:0 rozpoczęła ZAKSA. Kędzierzynianie popisali się szczelnym blokiem zwiększając swoją przewagę do stanu 5:2. Po mocnym ataku Wiśniewskiego ZAKSA prowadziła 7:4. Śliwka świetną kiwką zmylił przeciwników zdobywając kolejny punkt (9:7). Po autowym ataku zawodnika czeskiej drużyny i kolejnej skutecznej kiwce Śliwki ZAKSA zwiększyła swoje prowadzenie do stanu 13:8. Atakujący ZAKSY był nie do zatrzymania dla rywali. Po raz kolejny zdobył punkt świetną kiwką (16:10). Szymura wpadł w siatkę jednak prowadzenie ZAKSY wciąż było wysokie (18:13). Chwilę później Szymura posłał piłkę w aut jednak Koppers popisał się skutecznym atakiem doprowadzając do stanu 20:14. W końcówce seta Szymura obił ręce przeciwnika a Penrose został zablokowany (23:16). Chwilę później również i Wiese został zatrzymany blokiem i ZAKSA miała piłkę meczową. Ostatecznie po zepsutej zagrywce czeskiej drużyny kędzierzynianie wygrali seta 25:18 a całe spotkanie 3:0.

VK Karlovarsko – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (19:25, 23:25, 18:25)

VK Karlovarsko: Rejlek, Zmrhal, Patocka, Van Haarlem, Vasina, Beer, Pfeffer (libero)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Śliwka, Wiśniewski, Shaw, Szymura, Bieniek, Toniutti, Zatorski (libero)

Autor: Paulina Modzelewska
Źródło: Opracowanie własne

 

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*