LM: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle powalczy o brąz

Do pierwszego starcia w Final Four wraz z ZAKSĄ stanęło włoskie Cucine Lube Civitanova. Podopiecznym trenera Gardiniego udało się wygrać zaledwie jednego seta, czym skreślili swoją szansę na złoto i srebro. Przed nimi jednak wciąż walka o brąz Ligi Mistrzów.

Spotkanie lepiej otwarli włosi, którzy blokując Buszka zapewnili sobie dwa punkty prowadzenia (0:2). Bieniek co prawa skutecznie zaatakował kilka chwil później ze środka (2:3), ale przewaga rywali szybko zaczęła rosnąć. As w wykonaniu Juantoreny zakończył się pięciopunktową różnicą (2:7), a skuteczny atak Sandera z lewego skrzydła dopisał do konta Cucine dziesiąty punkt (4:10). Celna zagrywka Deroo zniwelowała różnicę do trzech punktów (9:12). Pomyłka w polu serwisowym Stankovića zakończyła się wynikiem 13:16, a mocny atak Sokolova z prawej flanki zmienił go na 17:20. Uderzenie w aut w wykonaniu tego zawodnika jakiś czas później wyrównało na 21:21, po czym szybko na prowadzenie wyszli podopieczni Medeii, kończąc partię atakiem po bloku Kovara (21:25).

Druga partia rozpoczęła się od ataku Bieńka, na którego szybko odpowiedział Juantorena (1:1). Od tamtej pory oba zespoły zacięcie walczyły o każdy punkt. 3:3 pojawiło się po kolejnym ataku Bieńka ze środka, jednak dwa punkty prowadzenia udało się zdobyć włochom (6:8). Do remisu 10:10 doprowadził Bieniek zepsutym serwisem. Potrzebował on zaledwie kilku akcji żeby zreflektować się i udanym blokiem na Juantorenie dać swojej ekipie czternasty punkt (14:14). Sytuację na korzyść ZAKSY obrócił blok na Sandersie (19:17), a wpadnięcie w siatkę Juantoreny zbliżyło kędzierzynian do wygrania partii (22:19). Skuteczne obicie bloku przez Szymurę na lewym skrzydle zakończyło ją wynikiem 25:22.

Atak Cestera z lewej flanki zapoczątkował walkę w trzecim secie. Na 1:1 co prawda udało się wyrównać Torresowi, ale Cucine łatwo wyszło na prowadzenie 2:7, dzięki blokowi Sokolova na Torresie. 5:10 pojawiło się na tablicach po przekroczeniu linii dziewiątego metra przez Sokolova. Różnicę do trzech punktów zmniejszył Deroo (9:12), ale as, którego kilka akcji później zaliczył Christenson zmienił wynik na 9:17. Atak Torresa dopisał do konta ZAKSY dwunasty punkt, ale rywale mieli ich już dziewiętnaście. Blok na Jungiewiczu zakończył się piłką setową dla włochów (14:24), a atakiem partię zamknął Juantorena (15:25).

Udanym atakiem z prawego skrzydła ostatnią część starcia otworzył Torres. Szybko jednak asa zaliczył Juantorena dając swojej ekipie przewagę (2:4). Różnicę do jednego punktu zmniejszył Torres (6:7), ale już w kolejnej akcji jego zagrywką powędrowała w siatkę (6:8). As Bieńka dopisał ZAKSIE dziesiąty punkt (10:11), jednak pomyłka w polu serwisowym Bieńka kosztowała kędzierzynian utratę punktu (10:12). Pięć punktów przewagi na korzyść Cucine zapewniło uderzenie Deroo z lewego skrzydła w aut (11:16). Dwudziesty punkt swojej ekipie zapewnił atakiem Sokolov (16:20). Piłkę setową podopieczni Medeii zapewnili sobie atakiem Juantoreny (18:24), a blok na Torresie zakończył spotkanie (18:25).

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cucine Lube Civitanova 1:3 (21:25, 25:22, 15:25, 18:25)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Zatorski (L), Szymura, Falaschi, Toniutti, Buszek, Jungiewicz, Wiśniewski, Bieniek, Torres, Semeniuk, Deroo

Cucine Lube Civitanova: Sokolov, Sander, Marchisio (L), Juantorena, Stanković, Kovar, Grebennikov, Christenson, Cester, Zhukouski

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*