LM: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pewnym liderem grupy E

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma już zapewniony awans do fazy play-off. Dzisiejsze spotkanie z Arkasem Izmir było nie tylko ostatnim starciem fazy grupowej, ale decydowało także o tym, czy drużyna z Polski utrzyma pierwszą pozycję. Pewnie zdobyte trzy punkty pomogły w tym kędzierzynianom.

Dobrze spotkanie w kędzierzyńskiej hali Azoty otworzył Torres (1:0). Drugi punkt przewagi dla gości zdobył już na początku rozgrywki Fromm (1:3). Po prostej na 4:4 wyrównał Gokgoz, a do ostatniego remisu seta (5:5) doprowadził trafieniem w siatkę Semeniuk. Od tamtej pory na prowadzenie skutecznie wychodziła ZAKSA. Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy zeszli po udanym ataku Wiśniewskiego ze środka (8:6). Kiwka Buszka tuż za blok zapewniła podopiecznym Gardiniego pięć punktów przewagi (12:7), a tuż przed drugą przerwą techniczną, krótką akcję zakończył ponownie Wiśniewski (16:9). Pomyłka Fromma w polu zagrywki zapewniła gospodarzom dwudziesty punkt (20:12). Jovović odrobił nieco stratę swojej drużyny, zmniejszając różnicę do (21:14), jednak jego serwis w siatkę zbliżył ZAKSĘ do wygrania partii (22:15). Skuteczny atak Falaschiego z drugiej piłki zakończył ją wynikiem 25:17.

Drugi set rozpoczął się od zagrywki Buszka w siatkę, po której piłkę w aut posłał Jovović (1:1). Trzy punkty przewagi po stronie gości pojawiły się gdy piłki nie zdołał utrzymać Semeniuk (1:4), a następnie asa zaliczył Gokgoz (1:5). Wznowienie gry dało ZAKSIE zielone światło do odzyskiwania punktów. Na 6:6 wyrównał asem Semeniuk, a tuż przed przerwą wyprowadził on swoją drużynę na prowadzenie 8:7.  Świetnym blokiem na 10:11 wynik zmienił Gokgoz, jednak Bieniek wykorzystał krótką i wyrównał na 11:11. Kilka akcji później zaliczył on zagrywkę w siatkę (13:13), ale dobrym atakiem przed drugą przerwą prowadzenie kędzierzynianom zapewnił Wiśniewski (16:14). Pomyłka siatkarza Arkasu w zagrywce zapewniła gospodarzom dwudziesty punkt (20:16). W kolejnej akcji jednak ten sam błąd popełnił Torres (20:17). Atak Bieńka zapewnił ZAKSIE piłkę meczową (24:18), a seta obiciem bloku zakończył Jungiewicz (25:19).

Gulmezoglu skutecznie atakiem otworzył trzecią część meczu. Na 1:1 wynik zmienił jednak szybko, mocnym atakiem Torres. Dotknięcie siatki przez gracza Arkasu wyrównało na 2:2. Cztery punkty przewagi gospodarzom zapewnił blok na Lagumdziju w wykonaniu Semeniuka i Wiśniewskiego (6:2). Torres po skosie w linię boczną i mieliśmy pierwszą przerwę techniczną (8:7). Do remisu 9:9 doprowadził z krótkiej Matić, który asem wyrównał później na 11:11. Atak Torresa w siatkę zakończył się wynikiem 14:14, a na drugą przerwę techniczną zawodnicy zeszli po ataku Wiśniewskiego (16:15). Lagumdzija pomylił się w polu serwisowym i na tablicach mieliśmy 17:17, a jego mocny atak doprowadził do remisu 20:20. Piłkę meczową ZAKSIE zapewnił ze środka Wiśniewski (24:22), jednak sytuacji na zakończenie spotkania nie udało się wykorzystać. Zagrywka Lagumdzija w siatkę i Mistrzowie Polski zakończyli spotkanie wygraną 3:0 (25:23)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Arkas Izmir 3:0 (25:17, 25:19, 25:23)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Zatorski (L), Buszek, Bieniek, Torres, Semeniuk, Wiśniewski, Jungiewicz, Toniutti, Falaschi

Arkas Izmir: Gokgoz, Fromm, Jovović, Matić, Koc, Gulmezoglu, Lagumdzija, Mert (L), Durmaz

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*