LM: Wicemistrzowie Francji bez szans w starciu z Jastrzębskim Węglem!

Polski zespół z postawionego przez szkoleniowca Marka Lebedewa – zadania wywiązał się celująco pokonując bez straty seta wicemistrza Francji, drużynę Spacer’s Toulouse VB. Siatkarze z Jastrzębia-Zdroju nadal liderują w grupie D i finalnie nadal mają pewne szanse na grę w fazie play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów. 

Premierową partię spotkania w Jastrzębiu-Zdroju rozpoczął od ataku w linię dziewiątego metra Lukas Kampa.  Następnie nieudany serwis zapisał Araujo. Już na początku meczu obydwa zespoły nie do końca efektywnie prezentowali się w polu zagrywki. Po stronie polskiego zespołu ręki nie zwolnił Hidalgo Oliva, który atakując po bloku graczy francuskiej drużyny dodał Jastrzębianom kolejne ”oczko” przewagi (4:3). Widząc początkowy przebieg spotkania szkoleniowiec przyjezdnych poprosił o niezbędny jego zespołowi czas. Jak się później okazało czas okazał się nietrafny, bowiem trzema serwisami popisał się Maciej Muzaj i gospodarze wyraźnie odskoczyli zespołowi z Tuluzy (8:4). Po regulaminowym czasie dwie skuteczne zagrywki zanotował Hidalgo Oliva. Wspomniany lider ”Pomarańczowych” chwilę później zakończył akcję na skrzydle (10:4). Mimo efektownej obrony Jakuba Popiwczaka atak po stronie zespołu z Francji zapunktował Demyanenko. Pojedyncze wygrane akcje przyjezdnych były tylko ”przerywnikiem” nieudanych uderzeń miejscowych (14:6). Jedną z najdłuższych akcji meczu zakończył – atakując z lewego skrzydła – Maciej Muzaj (16:7). Skutecznie ”podwójną krótką” zakończył Temponi. Mimo tak wysokiej przewagi Jastrzębskiego Węgla goście z Francji wcale się nie poddali i uruchamiając swoich skrzydłowych skutecznie gubili blok miejscowych (10:19). Następnie różnorodnością zagrywek przeciwników zaskoczył Hidalgo Oliva (21:10). Piękną akcję w kontrataku zapisał Sobala (23:10). Inauguracyjną partię spotkania – popełniając błąd podwójnego odbicia – zakończyli zawodnicy z Tuluzy.

Śledząc seta numer jeden można by wywnioskować, że miejscowym w grze wychodziło wszystko, dosłownie. Po udanym rozegraniu zawodnika gospodarzy akcję na skrzydle zakończył Maciej Muzaj. Chwilę później to samo zagranie zakończył Hidalgo Oliva (4:1). Po stronie zespołu gości asa serwisowego dołożył Basic. Po dwóch atakach Demyanenko doszło do wyrównania (3:3). Następnie akcję na środku zakończył Kampa. W chwili, kiedy w polu zagrywki gra Hidalgo Oliva a na skrzydle góruje Maciej Muzaj, zawodnicy Marka Lebedewa mogą spokojnie prowadzić akcje przez każdą strefę boiska (8:5). Pierwsza przerwa techniczna w zupełności nie wybiła z uderzenia jednego z dwóch liderów gospodarzy (10:5). Po czasie dla francuskiej drużyny nadal serwisami punktował Oliva. W bezdyskusyjnie jednostronnej odsłonie spotkania atak na skrzydle punktował Muzaj. Efektywne zbicie po stronie  Spacer’s Toulouse VB dołożył Basic (8:13). Kolejny punkt przewagi miejscowym dopisał Demyanenko, nieskutecznie prezentując się w polu serwisowym. Na skrzydle dwa ataki zakończył Bacis i siatkarze szkoleniowca Cedrica Enarda nieznacznie odrobili przewagę rywali (10:16). Dzięki dobremu przyjęciu De Rocco akcję na siatce zakończył Boruch (18:12). Prawdziwą katorgą dla oczu kibiców – obserwując wtorkową rywalizację – było to, że goście nie byli w stanie skończyć prostego ataku z lewego czy prawego skrzydła. Nie było to podytkowane skuteczną grą Jastrzębian. Mimo potrójnego bloku francuskiej drużyny atak zakończy Maciej Muzaj (23:14). Kosok posłał autową zagrywkę (16:23). Piłkę setową Jastrzębskiemu Węglowi podarował Temponi. Chwilę później Hidalgo Oliva nieskutecznie zagrał na lewym skrzydle (20:24). W pierwszym punktowym bloku francuskiego zespołu Pierwszy punktowy blok francuskiego zespołu dał przyjezdnym możliwość przedłużenia seta (21:24). Chwilę później możliwość tę – uderzając po bloku  – zabrał Hidalgo Oliva.

Wyraźnie ”nakręceni” rezultatem drugiej partii siatkarze szkoleniowca Enarda już w początkowej fazie trzeciej partii zaprezentowali dwie godne uwagi obrony. Następnie atak zanotował Oliva (2:2). W ostatnim momencie do ataku kierunek piłki zmienił Maciej Muzaj, i tym właśnie sposobem Jastrzębianie wyszli na prowadzenie (4:3). Żadna z dwóch rozegranych partii nie wskazywała na fakt, że zawodnicy z Tuluzy zdołają wyjść na choćby jednopunktowe prowadzenie. Stało się to za sprawą Burela (6:4). Po lewej stronie niezmiennie królował Maciej Muzaj (5:6). Kolejny punkt przewagi trójkolorowym dołożył Araujo (7:5). Po typowej w siatkówce grze psychologicznej pomiędzy Olivą a De Amo siatkarze Marka Lebedewa zapunktowali na lewym skrzydle (7:8). Po niewygodnej do ataku piłce punkt Jastrzębianom dopisał De Rocco. Bezproblemowo z środka parkietu zapunktował Oliva (8:11). Następnie w polu serwisowym punktował Basic (12:10). Efektywne zbicie w linię końcową dopisał Araujo (13:11). Po nieczystym odbiciu Jastrzębian przyjezdni oddalali się na większą przewagę punktową (14:12). Chwilę później miejscowi zaprezentowali punktowy blok. Rozegraną do tyłu piłkę zakończył Maciej Muzaj (14:15). Do remisu doprowadził serwis Sobala. Na czas techniczny gospodarze zeszli na punktowym prowadzeniu (16:15). Grę nieudaną zagrywką typu ”float” wznowił Sobala (16:16). W najbardziej wyrównanej partii spotkania za sprawą skrzydłowych obydwu drużyn doszło do miłej dla oka gry ”punkt za punkt”. Następnie amortyzując blok zaatakował Maciej Muzaj (19:16). Zupełnie nieudaną zagrywkę dołożył Sobala (20:18). Po świetnie rozegranej piłce punkt dla miejscowych dopisał Boruch. W końcowej fazie rywalizacji po stronie francuskiej drużyny zapunktował Burel (19:21). Na lewym skrzydle ręki w uderzeniu nie zwalniał Hidalgo Oliva, który pewnie prowadził swój zespół do zdobycia pełnej puli punktów (22:19). Udaną zagrywką dołożył Maciej Muzaj, chwilę później zaatakował Oliva (23:19). W konfiguracji Muzaj/Oliva przyjezdni nie mięli za wiele do powiedzenia. Z ostatniej obrony Popiwczaka punkt dołożył i zarazem mecz zakończył Maciej Muzaj.

Jastrzębski Węgiel – Spacer’s Toulouse VB 3:0 (25:10, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Popiwczak (L), Kosok, Lushtaku, Boruch, Quiroga, Ernastowicz, De Rocco, Kampa, Sobala, Gdowski (L), Hidalgo Oliva, Turski

Spacer’s Toulouse VB: Chinenyeze, Temponi Araujo, Burel, Ribbens (L), Nickifor, De Amo, Faure, Demyanenko, Basic, Zagonel, Bergey (L), Walgenwitz.

Autor: Anna Frankowska
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*