Liga Narodów, Polska: Piąte zwycięstwo Polaków oraz wygrana Francji

Kolejny dzień rozgrywek w ramach Ligi Narodów, kolejny szczęśliwy dzień dla polskich kibiców. Tak w skrócie można podsumować piąte zwycięstwo naszego zespołu, który ma na koncie komplet punktów i tylko jednego straconego seta. Mecz z Chinami pomimo problemów udało się wygrać 3:0. Pewną wygraną odnieśli także reprezentanci Francji, którzy nie pozwolili ekipie z Niemiec na wygranie chociaż jednej partii (3:0).

Piąty mecz, piąte zwycięstwo.

Podsumowanie meczu Polaków, tym razem z Chinami znajdziecie tutaj.

Polska – Chiny 3:0 (25:19, 25:18, 25:21)

Polska: Nowakowski P., Konarski, Szalpuk, Drzyzga, Kochanowski, Kwolek, Zatorski (libero), Łomacz, Muzaj, Żurek
Chiny: Jiang, Zhang, Du, Meng, Shuhan, Miao, Tong (libero), Ji, Chen

Pewna wygrana Francji

Pomimo tego, że początkowo dwa punkty prowadzenia udało się zdobyć Francji (dzięki wpadnięciu w siatkę Bohmea – 1:3), szybko asem do remisu 3:3 doprowadził Schott. Na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem zeszła Francja (4:8), przed którą asa zaliczył Rossard (4:7). Udanym atakiem Lyneel pomógł swojej ekipie zbudować pięciopunktowe prowadzenie (5:10). Powiększoną różnicę pomógł Niemcom zmniejszyć Hirsch udanym atakiem po prostej z prawego skrzydła (9:14). Po drugiej przerwie technicznej grę wznowiono od prowadzenia Francji. 12:18 pojawiło się po udanej kiwce Bohmea. Dwudziesty punkt na konto podopiecznych trenera Tillie dopisał Boyer (15:20). Autowy atak Hirscha zbliżył Francuzów do wygrania seta (16:22). Ostatni punkt dla trójkolorowych zdobył Rossard, po ataku którego Niemcy wpadli w siatkę (21:25).

Udana akcja Boyera na początku drugiej partii zakończyła się remisem 2:2, po której na prowadzenie 5:6, dzięki atakowi z lewego skrzydła Rossarda wyszli Francuzi. Dziesiąty punkt dla reprezentacji Niemiec zdobył Gunthor (10:9). Mocny atak z prawej flanki Hirscha wyrównał na 13:13. Wynik na 13:16 zmienił blok-aut po ataku Boyera. Po drugiej przerwie technicznej siedemnasty punkt do konta Francji dopisał Chinenyeze (13:17). Dwa punkty z rzędu Niemcom zapewnili francuscy siatkarze (16:21). Do zwycięstwa w kolejnej partii pomógł Francji Le Roux, atakiem ze środka (17:23). Seta udanym atakiem zakończył Boyer (18:25).

Pierwszy punkt trzeciego seta powędrował na konto podopiecznych trenera Tillie. Szybko na prowadzenie 2:4 pomógł im wyjść Patry, skutecznie przebijając się przez dłonie rywali. Zepsuta zagrywka Bohmea doprowadziła do zmiany wyniku na 5:8. Zagrywka w siatkę Schotta dopisała do konta rywali dziesiąty punkt (8:10), jednak już w kolejnej akcji niemiecki blok zatrzymał Rossarda (9:10). Różnicę do jednego punktu zmniejszył Baxpohler (12:13). As Brizarda tuż przed drugą przerwą techniczną zapewnił Francji prowadzenie 12:16. Bez większych problemów Francji udało się zbudować pięciopunktowe prowadzenie 15:20. Udany blok Niemców na Patrym zakończył się wynikiem 21:23. Ostatecznie jednak spotkanie wygrali Francuzi – 23:25.

Niemcy – Francja 0:3 (21:25, 18:25, 23:25)

Niemcy: Krick, Schott, Reichert, Sossenheimer, Bohme, Zenger (libero), Hirsch, Baxpohler, Zimmermann, Gunthor, Weber, Kampa
Francja: Patry, Lyneel, Le Roux, Brizard, Boyer, Mouiel (libero), Rossard, Louati, Chinenyeze

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*