Liga Narodów: Polacy z awansem do półfinału

Reprezentacja Polski pokonała drugiego grupowego rywala, Iran. Dało jej to awans do półfinału Ligi Narodów i szansę na zdobycie medalu.

Pierwszy punkt w meczu zdobył mocnym atakiem Fayazi (1:0). Irańczycy wyszli na prowadzenie, ale Huberowi udało się zmniejszyć ich przewagę, pewnie wbijając piłkę w boisko przeciwnika ze środka siatki (6:5). Ghafour bez żadnych problemów skończył piłkę, a chwilę później Muzaj został pokonany przez irański blok (10:7). Polacy nie radzili sobie dobrze na przyjęciu, co pozwoliło Irańczykom odskoczyć na sześć punktów (17:11). Kłos popisał się pojedynczym blokiem na rywalu (20:18). Chwilę później zapisał na swoje konto asa serwisowego (23:21). Set zakończył się zwycięstwem reprezentacji Iranu po mocnej zagrywce Ghafoura (25:21).

Drugą odsłonę meczu rozpoczął nieudany atak Muzaja (1:0). Bednorz nie zmarnował piłki, którą w świetnym stylu przyjął Popiwczak i zapisał na konto swojej drużyny kolejny punkt (3:3). Polacy wyszli na prowadzenie dzięki blokom Hubera i atakom Kwolka (5:8). Kaczmarek z powodzeniem skierował piłkę na boisko przeciwnika (13:16). Przewaga reprezentacji Polski wynosiła już cztery punkty, przez co o czas poprosił szkoleniowiec Irańczyków (13:17). Kwolek popisał się mocną zagrywką, której irańscy przyjmujący nie byli w stanie prawidłowo przyjąć (18:22). Druga partia zakończyła się zwycięstwem naszych reprezentantów, którzy doprowadzili do remisu w meczu (18:25).

Trzeci set rozpoczął się od walki punkt za punkt między obiema reprezentacjami. Ebadipour popisał się skutecznym atakiem (3:3). Blok Hubera pozwolił wyjść Polakom na minimalne prowadzenie (11:12). Jego kapitalna gra, nie tylko w bloku, ale i obronie pozwoliła naszym reprezentantom odskoczyć na kilka punktów (13:16). Piłka po ataku Fayaziego trafiła w aut (16:19). Komenda posłał piłkę do Bednorza, który przybliżył zespół do wygrania kolejnego seta (17:22). Kwolek nie zdołał skończyć ataku na lewym skrzydle, ale blok na jednym z irańskich zawodników dał Polakom wygraną w kolejnym secie (20:25).

Na początku czwartego seta Ghafour został zatrzymany przez polski blok (0:1). Dobra współpraca Komendy i Hubera pozwoliła biało-czerwonym wypracować sobie przewagę (2:5). Kłos zdobył punkt ze środka siatki (7:9). Chwilę później Mojarad wywalczył punkt atakiem, bez problemu pokonując polski blok (9:10). Ebadipour cały czas starał się doprowadzić do wyrównania między drużynami (14:15). Muzaj rzadko kiedy mylił się w ataku, nie zawiódł i w końcówce seta (18:20). Polacy mieli duże szanse na wygranie tej odsłony meczu, ale Irańczycy cały czas robili wszystko, aby zmniejszyć przewagę przeciwnika (21:24). Set, a zarazem cały mecz zakończył się zwycięstwem Polaków (22:25).

Iran – Polska 1:3 (25:21, 18:25, 20:25, 22:25)

Iran: Ebadipour, Marouflakrani, Eraghi, Fayazi, Ghafour, Shafiei, Hazratpourtalatappeh (libero) oraz Mousavi, Mojarad, Manavinezhad

Polska: Bednorz, Komenda, Muzaj, Kwolek, Kłos, Huber, Popiwczak (libero) oraz Kaczmarek, Janusz, Łukasik

Autor: Karolina Żurawska
Źródło:
opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*