Liga Narodów: Pierwsza porażka Polaków

Dzisiejsze starcie Polski z reprezentacją Niemiec było nie tylko naszym ostatnim starciem podczas drugiego weekendu Ligi Narodów, ale także ostatnim rozegranym w Polsce w ramach turnieju. Ostatecznie mecz z Niemcami nie zakończył się dla nas szczęśliwie, co dopisało do naszego konta pierwszą porażkę (1:3)

Pierwszy punkt spotkania po udanym ataku Bieńka padł łupem Polski, po czym 2:0 zapewnił nam Kubiak. Udaną passę przełamała zagrywka Bieńka, która powędrowała w aut (2:1). Pierwsze prowadzenie 3:5 zapewnił Niemcom ze środka Krick. Udany atak Śliwki zaskoczył Hirscha zmniejszając różnicę do zaledwie punktu (5:6). Pierwsza przerwa techniczna rozpoczęła się po podwójnym odbiciu piłki przez Łomacza (6:8), po której udany atak Kricka pomógł jego drużynie zachować dwupunktowe prowadzenie (7:9). A serwisowy Kampy powiększył przewagę o kolejny punkt (8:11). Pięć punktów prowadzenia zapewnił podopiecznym Gianiego asem Boehme (10:15). Pierwszy punktowy blok w wykonaniu naszej Reprezentacji zakończył się zmniejszeniem różnicy do trzech punktów (12:15). Dobry atak z drugiej linii w wykonaniu Reicherta zmienił wynik na 13:18. Piętnasty punkt naszej ekipie dopisał do konta Śliwka atakiem z prawego skrzydła (15:19), jednak jego zepsuta zagrywka w kolejnej akcji dodała punkt rywalom (15:20). Kolejny błąd w polu serwisowym, tym razem w wykonaniu Bieńka zbliżył Niemców do wygrania tej partii (16:22). Boehme mocnym atakiem ze środka podarował swojej ekipie piłkę setową (17:24), ale pierwszej szansy nie udało się wykorzystać. Zagrywka w siatkę Kubiaka zakończyła partię – 18:25.

Drugą część spotkania rozpoczęliśmy od udanego ataku Niemców, po którym na 1:1 wyrównał Kubiak. Blok na naszym kapitanie pomógł podopiecznym Gianiego wyjść na pierwsze w tym secie dwupunktowe prowadzenie (1:3). Aut Boehmea przy serwisie zapewnił Polsce trzeci punkt, jednak rywale mieli ich już pięć. Aut ze środka w wykonaniu Kricka zmniejszył różnicę do 5:6, a wpadnięcie w siatkę przez Niemców zakończyło się remisem 6:6, po którym 7:6 zapewnił nam asem Nowakowski. Na pierwszej przerwie technicznej jednopunktowe prowadzenie mieli podopieczni trenera Heynena, ale na 8:8 wyrównała zepsuta zagrywka Muzaja. Dotknięcie siatki przez naszą Reprezentację zmieniło wynik na 10:12. Udany atak z drugiej linii Szalpuka zniwelował różnicę do jednego punktu (12:13). Czternasty punkt naszej ekipie dopisał Fromm pomyłką w polu serwisowym (14:16). Dwudziesty punkt reprezentacji Niemiec zapewnił kolejny blok na Kubiaku (16:20). Udany atak naszego kapitana  pomógł nam odrobić punkt (18:22), po którym zaliczył on asa (19:22). Kiwka Kampy dała naszym rywalom piłkę setową (20:24), jednak udany atak Kurka na lewej flance nie zakończył gry (21:24). Partię zakończono wynikiem 21:25.

Pierwszy punkt trzeciego seta zdobył ze środka Kochanowski, ale szybko na prowadzenie między innymi dzięki asowi Reicherta wyszli nasi przeciwnicy (1:3). Do jednego punktu różnicę zmniejszyła autowa zagrywka Boehmea (3:4), po którym na 4:4 wyrównał blokiem Bieniek. Wykorzystując akcję udany atak ze środka zaliczył Bieniek zapewniając nam punktowe prowadzenie (5:6). 8:6 na pierwszej przerwie technicznej zapewnił Polsce udany blok na atakującym z drugiej linii Frommie. Dziesiąty punkt dla Polski zdobył Kurek po skosie tuż obok bloku (10:8), po którym asa zaliczył Kubiak (11:8). Udany atak Kwolka z lewego skrzydła zapewnił nam pięć punktów prowadzenia (13:8). Grę po drugiej przerwie wznowiono od prowadzenia Polaków (16:11), które zapewnił nam Boehme. Autowa zagrywka Bieńka co prawda dopisała rywalom czternasty punkt, ale my mieliśmy w dalszym ciągu prowadzenie (18:14). Udany blok na Hirschu w wykonaniu Kubiaka i Kochanowskiego zakończył się wynikiem 20:16. Do dwóch punktów różnicę zniwelował Fromm (21:19). As Kochanowskiego zbliżył nas do wygrania trzeciej partii (23:20). Seta zakończył Kwolek (25:21).

Remis 1:1 już na początku czwartej części zapewnił Hirsch, po czym drugi punkt dopisał nam zagrywką w aut Kampa (2:1). Skutecznie Kwolek najpierw wywalczył atakiem punkt przewagi (4:3), a potem posyłając piłkę w aut wyrównał na 4:4. Atak w aut Fromma zapewnił nam prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Zagrywka w taśmę Reicherta zmieniła wynik na 11:8. Seria zepsutych zagrywek (Kwolka, Hirscha, Kochanowskiego i Fromma) zakończyła się korzystnie dla Polaków (14:11). Szybko jednak różnicę do punktu zmniejszył Reichert (15:14), po czym dotknięcie siatki przez Kwolka doprowadziło do remisu 15:15. 16:16 tuż po drugiej przerwie wywalczył Kubiak. Blok na Hirschu ponownie dał nam prowadzenie (19:17). Z mocną zagrywką rywala nie poradził sobie Zatorski, wyrównując na 20:20. Dwudziesty trzeci punkt dla swojej ekipy udanym blokiem zdobył Krick (22:23). Do remisu 23:23 doprowadził Kubiak, który chwilę później zapewnił nam piłkę setową (25:24). Ostatecznie spotkanie zakończyło się na przewagi wynikiem 25:27.

Polska – Niemcy 1:3 (18:25, 21:25, 25:21, 25:27)

Polska: Nowakowski P., Muzaj, Łomacz, Kubiak, Śliwka, Bieniek, Żurek (libero), Kurek, Drzyzga, Szalpuk, Zatorski, Kwolek, Kochanowski, Konarski

Niemcy: Fromm, Krick, Reichert, Kampa, Zenger (libero), Hirsch, Boehme, Schott, Sossenheimer, Zimmermann

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*