Liga Narodów, Kanada: Przegrana Niemców, USA górą w bloku

Spotkania w ramach Ligi Narodów, które rozgrywane były w kanadyjskiej Ottawie dobiegły końca. Dzisiejszymi triumfatorami okazali się reprezentanci Australii oraz USA. Ci pierwsi maksymalnie wykorzystali czas meczowy, natomiast organizatorzy ulegli przeciwnikowi w czterech partiach.

Australijczycy statystycznie gorsi, ale z wygraną

Trzeci dzień zmagań w kanadyjskiej Ottawie rozpoczął się od pojedynku Australii z Niemcami. Mimo wygranej w premierowej odsłonie, Australijczycy w kolejnych dwóch partiach mieli sporo problemów z obroną piłek posyłanych przez przeciwnika, przez co zostali za Niemcami w tyle. W czwartym i piątym secie podopieczni Marka Lebedewa podnieśli swoją skuteczność, dzięki czemu ostatecznie to oni triumfowali w spotkaniu. W statystykach lepiej wyglądają jednak reprezentanci Niemiec. Udało im się zapisać na swoim koncie 11 asów serwisowych, podczas gdy przeciwnik punktował zagrywką czterokrotnie. Z dobrej strony pokazali się też w defensywie (13:7), a w ich szeregach w tym elemencie górował Jakob Günthör, który zapisał na koncie drużyny 6 bloków. Najwięcej punktów ogółem dla ekipy Andrei Gianiego zdobył Christian Fromm (21 „oczek)”, natomiast po stronie zwycięskiej najbardziej efektywnie grał Jordan Richards (17 punktów).

Australia – Niemcy 3:2 (25:22, 18:25, 17:25, 25:18, 15:11)

Australia: Graham, Peacock, O’dea, Richards, Smith, Carroll, Perry (libero) oraz Staples, Mote, Hodges, Sanderson, Dosanjh

Niemcy: Fromm, Schott, Böhme, Hirsch, Zimmermann, Günthör, Zenger (libero) oraz Reichert, Sossenheimer, Karlitzek

Pogrom w bloku

W meczu z USA, Kanadyjczycy jedynie w pierwszej partii wykazali się wystarczającą skutecznością. W kolejnej odsłonie nie potrafili już nawiązać wyrównanej walki, skutkiem czego Amerykanie wygrali z wysokim zapasem punktowym. W całym spotkaniu szkoleniowiec reprezentacji Kanady, Stephane Antiga dokonał szeregu zmian, które jednak nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Amerykanie rozgromili organizatorów w defensywie. Udało im się popisać blokiem 14 razy, a 5 z nich należało do Maxwella Holta. Na dobrym poziomie stał też atak (53 zdobyte punkty przy 43 Kanady) oraz zagrywka (6 asów serwisowych, 3 celne zagrywki przeciwnika). Najwięcej „oczek” dla amerykańskiej drużyny pozyskał Benjamin Patch – 18 punktów. Dla porównania, po stronie kanadyjskiej najskuteczniejszym zawodnikiem dzisiejszego wieczoru był Stephen Timothy Maar z bilansem 14 punktów.

Kanada – USA 1:3 (25:23, 13:25, 19:25, 20:25)

Kanada: Sanders, Van Berkel, Maar, Derocco, Vigrass, Gunter, Bann (libero) oraz Duquette (libero), Schmitt, Hoag, Szwarc, Blankenau, Barnes

USA: Patch, Anderson, Russell, Holt, Smith, Christenson, Shoji (libero) oraz Defalco

Autor: Agnieszka Piasecka
Źródło: volleyball.world/en

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*