Liga Narodów, Japonia: Polacy wygrali za trzy punkty

Polacy w dzisiejszym meczu rozprawili się z reprezentacją Bułgarii w czterech setach i dopisali do swojego konta kolejne trzy punkty. Jak można było się domyśleć, trener po raz kolejny bardzo mocno rotował składem i kolejny raz przyniosło to zamierzone efekty, czyli wygraną.

Mecz rozpoczął się od kiwki drużyny z Bułgarii. Atakujący bułgarskiej drużyny zaserwował w aut. Konarski zaatakował po palcach. Bednorz zaatakował w taśmę 4:4. Kwolek przedarł się z lewej strony, a Konarski z prawej. Bednorz został zablokowany na pojedynczym bloku. Lemański popełnił błąd i dotknął siatki, ale Bułgarów również nie ominął ten błąd. Nowakowski ustawił, szczelny blok. Nowakowski zaserwował punktową zagrywkę, a chwilę później dołożył jeszcze na tyle trudną, że to Polacy mogli wyprowadzić akcję 16:12. Gotsev również pokazał się z dobrej strony w polu serwisowym. Drzyzga popsuł zagrywkę 16:17. Polacy po raz kolejny wpadli w siatkę. Zarówno nasza reprezentacja, jak i Bułgarzy nie popisali się za linią 9. metra. Kaczmarek został zablokowany. Kwolek wykorzystał piłkę z lewego skrzydła. Flot Drzyzgi okazał się asem serwisowym 24:20. Na lewym ataku zagrał jeszcze Penczev. Seta zakończył Kwolek.

Drugiego seta dobrze rozpoczęli Bułgarzy 0:3. Bednorz zaatakował z lewego skrzydła i tym samym doszło do remisu 3:3. Penczev zaatakował obok naszego podwójnego bloku. Nasi rywale popsuli serwis. Konarski również przedarł się przez blok. Gotsev świetnie spisał się w bloku 6:8. Kwolek skutecznie kiwnął. Seganov zaskoczył wszystkich i zdobył punkt kiwką. Lemański zaatakował ze środka 8:9. Perfekcyjną akcję po naszej stronie rozpoczęła kapitalna zagrywka Kwolka. Konarski zablokował Jordanova. Lemański popsuł zagrywkę, Bednorz doskonale zaatakował po palcach, Penczev nie zdołał tego obronić. Atakujący polskiej drużyny świetnie wykorzystał piłkę z drugiej linii. Jordanov przedarł się przez potrójny blok 13:14. Drzyzga także postanowił kiwnąć. Bułgarzy dotknęli siatki, a chwilę później ich atak nie trafił w boisko 16:14. Gotsev skutecznie obszedł polski blok. Lemański poradził sobie z bułgarską ścianą. Błędy w naszej drużynie doprowadziły do jednopunktowej przewagi naszych przeciwników 17:18. Konarski zdobył punkt z lewej strony. Kwolek zepsuł serwis, ale ten sam błąd popełnili nasi rywale. Bratoev wszedł na zmianę zadaniową i zaserwował asa serwisowego, chwilę później pomylił się 22:20. Nowakowski ustawił blok. Jordanov zepsuł serwis. Szalpuk nie trafił w boisko. Polacy ustawili blok. Dobra zagrywka Nowakowskiego doprowadziła do remisu 24:24. Kaczmarek został zablokowany i tak zakończył się drugi set.

Trzeci set rozpoczął się od ataku Bułgarów. Jordanov został zablokowany. Penczev przestrzelił zagrywkę, a Polacy zaserwowali w siatkę. Penczev bez problemu ominął polski blok. Kwolek poradził sobie na lewym skrzydle. Kolejna piłka również trafiła do tego zawodnika. Lemański wykorzystał przechodzącą piłkę 7:6. Jordanov został zablokowany. Bułgarzy popsuli serwis. Penczev nie wstrzymał ręki. Konarski przedarł się przez blok. Gotsev wcisnął nam piłkę za siatkę. Bułgarzy wpadli w siatkę. Kwolek idealnie obrócił piłkę 14:10. Kwolek po raz kolejny mocno zaatakował, tym razem na prawym skrzydle. Bułgarzy popełnili błąd za dużej ilości odbić. Bułgarzy popełnili kolejny błąd 20:15. Penczev został zatrzymany przez Schulza. Jordanov zaserwował w środek siatki. Seta zakończył Kwolek.

Czwarty set rozpoczął się od wyrównanej gry obu drużyn. Penczev nie trafił w boisko. Nowakowski ustrzelił Karakasheva. Grozdanov nie trafił w boisko ze swoim atakiem. Zagrywka Nowakowskiego „zatańczyła” na siatce i spadła po stronie rywala 7:4. Kwolek zaatakował z lewej strony. Penczev zaatakował z drugiej linii. Szalpuk zdecydowanie skończył piłkę z lewej strony. Penczev „położył” piłkę na bloku. Nowakowski ustawił kolejną szczelną ścianę, chwilę później razem z Szalpukiem zgasili Penczeva 12:8. Kwolek wykorzystał blok przeciwników. Od razu po wejściu, Marinkov został wykorzystany z  drugiej linii. Jordanov wcisnął nam piłkę. Penczev posłał asa serwisowego 16:15, ale chwilę później pomylił się. Szalpuk z Nowakowskim zablokowali Jordanova. Sędziowie tego spotkania zdecydowanie nie bardzo potrafili połapać się w tym meczu. Heynen dwa razy z rzędu musiał sprawdzać decyzję sędziego. Konarski posłał asa serwisowego. Bułgarzy popsuli zagrywkę. Nowakowski nie trafił w zagrywkę 24:19. Mecz zakończył się autowym serwisem bułgarskiej drużyny.

Polska – Bułgaria 3:1 (25:21, 24:26, 25:18, 25:19)

Bułgaria: Grozdanov, Penczev N., Uchikov, Seganov, Penczev R., Gotsev, Karakashev (libero) oraz Bratoev, Jordanov, Petkov, Marinkov

Polska: Drzyzga, Nowakowski P., Kwolek, Bednorz, Lemański, Konarski, Zatorski (libero) oraz Kaczmarek, Komenda, Szalpuk, Śliwka, Schulz

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*