Liga Narodów, Bułgaria: Wygrane po stronie Rosjan i Serbów

W drugim tygodniu zmagań w ramach Ligi Narodów, w turnieju rozgrywanym w Bułgarii lepsze okazały się reprezentacje Rosji i Serbii.

Australia – Rosja 1:3 (18:25, 19:25, 25:18, 22:25)

Australia: Graham, Sanderson, Peacock, O’dea, Richards, Williams, Perry (libero) oraz Dosanjh, Staples

Rosja: Karpukhov, Philippov, Bakun, Muserskiy, Kliuka, Kobzar, Sokolov (libero), Kabezhov (libero) oraz Vlasov, Markin, Shkulyavichus

W pierwszym meczu rozegranym w stolicy Bułgarii, Australijczycy zgodnie z przewidywaniami nie podołali reprezentacji Rosji, która odniosła zwycięstwo, jednak z pewnymi turbulencjami. Podopieczni Marka Lebedewa, znanego z boisk PlusLigi, wygrali z rosyjskimi rywalami jedynie w trzeciej odsłonie (25:18), co i tak było sporą zmianą w dotychczasowym układzie sił na boisku. Ich dobra passa jednak wkrótce się zakończyła i musieli uznać wyższość Rosjan. Wiodącą postacią w drużynie Sbornej był Jegor Kliuka, który zanotował na swoim koncie 17 punktów. Po przeciwnej stronie siatki wyróżniali się Lincoln Williams (23 punkty) oraz Jordan Richards (13 punktów), jednak ich postawa nie była wystarczająca w obliczu silniejszego przeciwnika. Głównym problemem reprezentacji Australii był szczelny rosyjski blok, który uniemożliwiał odwrócenie losów tego spotkania na jej korzyść.

Bułgaria – Serbia 2:3 (17:25, 25:23, 25:23, 21:25, 14:16)

Bułgaria: Skrimov, Uchikov, Gotsev, Bratoev, Yosifov, Seganov, Salparov (libero), Ivanov (libero) oraz R. Penchev, N. Penchev

Serbia: Luburic, Lisinac, Krsmanovic, Ivovic, Kovacevic, Jovovic, Rosic (libero) oraz Okolic, Katic, Kostic

Wynik kolejnej batalii został rozstrzygnięty dopiero w tie-break’u, po wyrównanej walce pomiędzy gospodarzami turnieju a Serbami, wygranej na przewagi przez podopiecznych Grbića. Pierwsza partia zdecydowanie należała do przyjezdnych, którzy nie pozostawili złudzeń rywalom, wygrywając do 17. W późniejszym czasie reprezentacja Bułgarii zdołała się zreflektować, dwukrotnie wygrywając do 23 i stawiając Serbów w trudnej sytuacji. Gościom udało się jednak przedłużyć swoje szanse w tym meczu, a także przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w decydującej, piątej partii. Zdecydowanymi liderami reprezentacji Serbii zostali Drazen Luburic, który zapunktował dla swojej drużyny 19 razy, a także Srecko Lisinac – 14 punktów. Bułgarzy nie odstawali w statystykach – Todor Skrimov zdobył dla miejscowych 21 „oczek”, z kolei Nikolay Uchikov uzyskał 18. Nie pomogło to jednak ich drużynie w odniesieniu ostatecznego zwycięstwa.

Autor: Dominika Perykasza
Źródło: volleyball.world/en

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*