Liga Mistrzów: Awans do najlepszej ósemki jednak nie dla zespołu z Warszawy

VERVA Warszawa Orlen Paliwa zanotowała bolesną porażkę w ostatnim meczu grupy D Ligi Mistrzów. Tylko zwycięstwo nad rosyjskim zespołem gwarantowało polskiej ekipie. Niestety podopiecznie Andrei Anastasiego przegrali całe spotkanie, ponosząc dotkliwą porażkę w tie-breaku.

Mecz rozpoczął się od ataku po bloku w wykonaniu Kwolka. Trinidad zepsuł zagrywkę, za to Superlak pewnie zagrał z prawego skrzydła. Zajcew przekroczył linię trzeciego metra, a Kwolek pomylił się na zagrywce. Nowakowski skutecznie zagrał ze środka. Szczerbakow wykorzystał przechodzącą piłkę. Superlak zaserwował prosto w siatkę 9:7. Kwolek zagrał pewnie z drugiej linii. Zajcew nie zmieścił się z zagrywką w boisko. Siwożelez posłał asa serwisowego. Superlak wybił piłkę po bloku. Kwolek bez problemu skończył trudną piłkę 13:12. Markin zerwał atak, a Nowakowski pomylił się w polu serwisowym. Grobelny obił ręce blokujących rywali. Krsmanović zdobył punkt z krótkiej. Zajcew po raz kolejny zepsuł zagrywkę. Nowakowski popełnił błąd i dotknął piłki podczas ataku 18:19. Kobzar skutecznie kiwnął. Szczerbakow zagrał z krótkiej, a zablokowany został Nowakowski. Grobelny poradził sobie z bardzo trudną piłką i obił blok. Zajcew skutecznie zagrał ze skrzydła. Pierwszy set zakończył się blokiem na Grobelnym.

Druga partia rozpoczęła się od bloku na Kwolku. Markin sprytnie kiwnął po bloku. Nowakowski zdobył punkt z krótkiej. Superlak zagrał z prawego skrzydła. Szczerbakow wybrał zagranie z krótkiej. Trinidad zgasił przechodzącą piłkę. Markin zagrał z drugiej linii. Zajcew po raz kolejny pomylił się na zagrywce. Siatkarz zupełnie nie mógł wstrzelić się w tym meczu w boisko. Siwoleż pomylił się na zagrywce. Zajcew skutecznie zagrał z prawego skrzydła. Kobzar popisał się udaną kiwką. Kwolek za to wybrał techniczne zagranie. Markin został zablokowany. Zajcew wybrał się po skosie. Krsmanović zablokował Wronę. Atak Grobelnego poszybował daleko w aut. Wrona został zablokowany. Kwolek obił blok rywali. Szczerbakow zagrał z krótkiej. Grobelny sprytnie oszukał blok. Markin na koniec zepsuł serwis 25:21. 

Grobelny wybrnął z trudnej sytuacji. Szczerbakow zagrał z krótkiej. Superlak przedarł się przez blok rywala. Zajcew nie poradził sobie z blokiem po prostej. Nowakowski pomylił się w ataku. Markin zagrał z lewego skrzydła. Kobzar popełnił błąd na zagrywce. Superlak pomylił się w polu serwisowym. Siwożelez kiwnął obok bloku. Kwolek został zablokowany 11:15. Warszawianie ustawili szczelny blok. Nowakowski zagrał z krótkiej. Superlak okazał się skuteczny na prawym skrzydle. Szalpuk pomylił się na zagrywce. Szczerbakow popsuł zagrywkę. Zajcew popisał się skutecznym atakiem. Włoch zakończył tę partię atakiem po bloku.

Zajcew ponownie zepsuł zagrywkę. Krsmanović wybrał zagranie z krótkiej. Superlak zagrał pewnie po skosie. Kwolek sprytnie obił blok. Trinidad posłał asa serwisowego. Siwożelez znalazł dziurę w bloku. Długą akcję skończył Zajcew. Grobelny obił ręce blokujących. Nowakowski posłał zagrywkę prosto w siatkę. Superlak popełnił ten sam błąd. Kobzar posłał asa serwisowego. Zajcew został zablokowany, Markin także. Wrona nie zmieścił się w boisku. Kwolek został zatrzymany. Siwożelez kiwnął w boisko. Grobelny okazał się skuteczny ze skrzydła. Markin został zablokowany i tym samym doprowadził do remisu.

Szalpuk rozpoczął od błędu. Grobelny pomylił się w polu serwisowym. Zajcew posłał asa serwisowego. Kwolek został ustrzelony. Wrona zagrał z krótkiej 1:6. Markin wygrał przepychankę na siatce. Trinidad zepsuł zagrywkę. Superlak został zablokowany. Nowakowski zagrał krótkiej. Markin przełamał blok rywali. Nowakowski zepsuł zagrywkę. Błąd Kwolka zakończył mecz. 

VERVA Warszawa Orlen Paliwa – Kuzbass Kemerowo 2:3 (23:25, 25:22, 25:21, 25:19, 5:15)

VERVA Warszawa Orlen Paliwa: Kwolek, Trinidad De Haro, Wrona, Nowakowski, Superlak, Grobelny, Wojtaszek (libero) oraz Król, Szalpuk

Kuzbass Kemerowo: Zajcew, Kobzar, Siwożelez, Krsmanowić, Szczerbakow, Markin, Szyszkin (libero)

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*