KMŚ: Porażka ekipy Łukasza Żygadły z Sadą Cruzeiro

Ekipy grupy A – Sada Cruzeiro oraz Sarmayeh Bank Volleyball Club Łukasza Żygadły zmierzyły się ze sobą drugiego dnia Klubowych Mistrzostw Świata. Zwycięstwo w trzech setach odniosła drużyna z Brazylii, tym samym zachowując szanse na półfinał.

Składy drużyn:

Sarmayeh Bank Volleyball Club: Żygadło, Mahmoudi, Seyed, Ghaemi, Mirzajanpour, Shafiei, Marandi (libero) oraz Marandi, Karkhaneh, Ghara

Sada Cruizero: Uriarte, Guerra, Leal, Simon, Santos, Ferraz, Nogueira (libero) oraz Kock

Początek starcia nie wyklarował dominującej drużyny. Dopiero w połowie seta podopieczni Marcelo Mendeza objęli prowadzenie (9:12). Sarmayeh zbliżył się na punkt po pomyłce Evandro (17:18), jednak ich rywalom opłaciła się ofiarność w obronie, dzięki czemu zwyciężyli 25:23.

W drugiej partii Sada Cruzeiro po asie serwisowym Evandro prowadziła 6:4. Po ataku Leala przewaga wzrosła do czterech (7:11), a po zagraniu Evandro – pięciu punktów (10:15). Najbardziej uwydatnionymi elementami gry drużyny z Brazylii były skuteczna obrona oraz wykorzystane kontry. Po bloku Nicolasa Uriarte na tablicy wyników pojawił się wynik 14:20. Ostatecznie Sada wygrała do 20.

Trzecia odsłona meczu okazała się tą najbardziej wyrównaną. Obie drużyny szły łeb w łeb. Przełomowymi okazały się zagrania Leala, które były cegłami do zbudowania trzypunktowego prowadzenia Brazylijczyków (13:16). Przeciwnik z Iranu odrobił wprawdzie straty (18:18), jednak bardzo dobra postawa Sady w polu zagrywki spowodowała, że triumfowała 25:22 i w całym spotkaniu 3:0.

Sarmayeh Bank Volleyball Club – Sada Cruzeiro 0:3 (23:25, 20:25, 22:25)

Autor: Martyna Ostrowska
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*