Jastrzębianie wygrywają we własnej hali

W meczu dwudziestej drugiej kolejki PlusLigi drużyna Jastrzębskiego Węgla podjęła we własnej hali Indykpol AZS Olsztyn. Gospodarze w trzech setach rozprawili się z drużyną gości i wyprzedzili ją w tabeli.

Spotkanie rozpoczęło się od nieudanego ataku Hadravy. Początek zdecydowanie należał do jastrzębian. Objęli oni prowadzenie 4:1 po dobrych zagrywkach Macieja Muzaja. Straty zostały jednak szybko odrobione po zagraniach olsztyńskiego atakującego oraz rozgrywającego. Po potężnym ataku Zniszczoła, gościom udało się wyjść na prowadzenie 11:9. Na drugiej przerwie technicznej, dzięki skutecznemu zagraniu w kontrze Andringi, zawodnicy z Olszyna mieli czteropunktową przewagę (12:16). Jastrzębianie jednak nie dali za wygraną i powoli zaczęli odrabiać straty. Po spektakularnym bloku Olivy na Hadravie było już 18:20. Dystans został zniwelowany do jednego oczka, kiedy zablokowany został Rosseaux (20:21). Chwilę później zatrzymany również został olsztyński atakujący i na tablicy wyników pojawił się remis. Blok jastrzębian stał się nie do przejścia i po raz kolejny przekonał się o tym Hadrava (22:21) i to zawodnicy ze Śląska w końcówce objęli prowadzenie. Znakomicie w polu serwisowym spisał się Muzaj (23:21), zaskakując przeciwnika skrótem. Po niezwykle emocjonującej końcówce, pełnej walki, obron, mocnych ataków i bloków to jastrzębianie wygrali partię 36:34 po bloku na Hadravie.

Początek drugiego seta był wyrównany i do pierwszej przerwy technicznej żadna z drużyn nie osiągnęła znaczącej przewagi. W drużynie gospodarzy dobrze spisywali się Oliva i DeRecco, natomiast u gości najskuteczniejszy był Thomas Rosseaux. Jastrzębianie zaczęli budować swoją przewagę, kiedy na zagrywce pojawił się Oliva. Zdobywał on raz po raz punkty serwisem (18:14). Prowadzenia nie oddali już do końca partii, pomimo usilnych starań olsztynian by poprawić wynik. Tym razem obyło się bez nerwowej końcówki i zawodnicy Ferdinanda De Giorgiego zwyciężyli w drugim secie 25:20 po bloku na Andrindze.

W trzeciej odsłonie na początku lepsi byli olsztynianie. Po pojedynczym bloku Daniela Plińskiego na Olivie prowadzili już 9:6. Kubańczyk jednak swoją zagrywką odrobił straty (13:14). Od tej pory gra toczyła się punkt za punkt. Dwa oczka przewagi udało się uzyskać gospodarzom po bloku na Buchowskim. Dobrą zmianę wykonał Erstanowicz, który wszedł z ławki rezerwowych i zapunktował zagrywką (23:21). Pojedynek zakończył się atakiem Muzaja. To atakujący drużyny ze Śląska został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu. Dzięki wygranej Jastrzębski Węgiel wyprzedził w tabeli olsztynian, co może być znaczące w końcowym układzie tabeli PlusLigi.

Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (36:34; 25:20; 26:24)

Jastrzębski Węgiel: Kampa, Oliva, Boruch, Muzaj, DeRocco, Sobala, Popiwczak (libero)

Indykpol AZS Olsztyn: Woicki, Andringa, Kochanowski, Hadrawa, Zniszczoł, Rousseaux, Żurek (libero)

 

Autor: Aleksandra Mrozicka
Źródło: inf. własna

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*