ME, grupa A: Serbowie ratują się przed katastrofą i pokonują Estonię 3:2

Niespodziewanie zacięty pojedynek rozegrał się w pierwszym meczu grupy A w gdańskiej Ergo Arenie. Estończycy prowadzili w nim już 2:1, jednak faworyzowani Serbowie ostatecznie zdołali uratować zwycięstwo.

Estonia – Serbia 2:3 (23:25, 25:16, 25:21, 20:25, 12:1)

Estonia: Kreek 13, Toobal K. 2, Taht 19, Venno 1, Raadik 14, Aganits 6, Rikberg (L); Teppan 17, Toobal A., Tammemaa, Treial.

Serbia: Kovačecić 17, Petrić 16, Stanković 7, Jovović 1, Atanasijević 5, Podraščanin 7, Rosić (L); Škundrić, Majstorović (L), Okolić, Katić 4, Buculjević, Luburić 11, Lisinac 9.

W pierwszym secie oba zespoły niemal bez przerwy zmieniały się na prowadzeniu. Dopiero Serbia po uzyskaniu jednopunktowej przewagi na 19:18 nie wypuściła już prowadzenia z rąk. Najpierw osiągnęła wynik 21:19 i z czasem zwiększyła prowadzenie na trzy punkty (23:20) i zdobyła przy takiej różnicy piłkę setową (24:21). Estończycy starali się jeszcze odrobić straty, ale set zakończył się minimalną wygraną Serbów do 23.

W drugim secie Estonia zaczęła od prowadzenia 3:0. Dobre zagrywki oraz utrzymanie skutecznej gry w ataku podtrzymało ich prowadzenie na 7:3. Obrona na wysokim poziomie, duże ryzyko w ofensywie oraz skuteczna gra w bloku bardzo szybko zwiąkszały przewagę Estonii (12:6). Nikola Grbić postanowił dać nieco wytchnienia podstawowym zawodnikom i niemal całkowicie wymienił skład, który również był bezsilny wobec Estończyków. Dalsza dobra gra Estonii w bloku i błędy Serbów sprawiły, że różnica na drugiej przerwie technicznej była już ogromna (16:8). W dalszej części partii Serbowie nieco poprawili swoją grę, jednak mimo tego Estończycy wygrali i tak wysoko do 16.

Również trzecią partię Estonia zaczęła znakomicie od prowadzenia 4:0. Zespół kontynuował swoją dominację w serwisie i bloku. Dobre zagrywki Petricia zmniejszyły straty Serbów na 7:5, jednak na pierwszej przerwie technicznej wciąż dwa oczka przewagi miała Estonia (8:6). Serbowie znacznie poprawili swoją grę, jednak wciąż brakowało im skutecznego bloku. Znakomita gra Tahta w ataku powoli zbliżała Estonię do zwycięstwa w tym secie (20:17). Wciąż świetnie działała obrona i blok drużyny. Estonia niewiele popełniała błędów własnych i zasłużenie wygrała również tę partię i sensacyjnie wyszła na prowadzenie 2:1.

Serbowie na początku czwartej odsłony wykorzystywali błędy Estonii osiągnęli prowadzenie 6:3. Przez dobre ataki Tahta Estonia wciąż goniła wynik (8:10). Wciąż skutecznie działający blok Estonii utrzymywał stratę dwóch punktów (13:15). Dopiero seria dobrych zagrywek Lisinca zwiększyła przewagę Serbów na 20:15. Estończycy próbowali jeszcze walczyć w tym secie i znów zbliżyli się na dwa punkty (18:20). Serbowie znów zwiększyli przewagę  na 22:18 i utrzymali ją przy 24:20. Skuteczna kiwka Jovovicia dała Serbom remis w meczu 2:2.

Estonia zaczęła tie-breaka od prowadzenia 2:0. As serwisowy Lisinca wyrównał wynik na 2:2. Do wyniku 5:5 utrzymywała się wyrównana gra, jednak wtedy rozpoczęła się udana seria Serbów zwieńczona dawno oczekiwanym blokiem na  9:5. Serbia zdobyła piłkę meczową przy wyniku 14:11 i wygrała partię do 12.

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*