Ferdinando de Giorgi: Faworytem jest Brazylia

Już jutro Polacy rozpoczną drugi weekend z tegoroczną edycją Ligi Światowej. Ich rywalami będą odpowiednio Bułgarzy, Brazylijczycy oraz Kanadyjczycy. 

Ferdinando de Giorgi z reprezentacją Polski pracuje krótko, a już na swoim koncie ma zwycięstwo z ekipami z Brazylii i Włoch. Teraz stanie przed szansą, by wygrać trzy kolejne spotkania. – Po pierwsze pragnę bardzo serdecznie podziękować za gościnę. Jestem trenerem reprezentacji Polski od niespełna miesiąca, a oczekiwania są naprawdę wysokie. W Warnie są najlepsze zespoły, które pomogą mi poznać nie tylko poziom gry moich zawodników, ale przede wszystkim pozwolą ocenić poziom światowej siatkówki. Spodziewamy się trudnych meczów, więc musimy zoptymalizować naszą grę. Moim zdaniem faworytem podczas turnieju w Warnie jest Brazylia. Życzę powodzenia wszystkim treenrom. Mam nadzieję, że kibice będą dobrze bawić się podczas wszystkich meczów – przyznał Włoch na konferencji prasowej. 

Gospodarzom turnieju, Bułgarom wiedzie się póki co słabo. Na trzy mecze wygrali tylko z Rosją i to po tie-breaku. Wcześniej ulegli Francuzom i Argentyńczykom. – Nie ma wątpliwości, że w Warnie zagrają najlepsze drużyny na świecie. Dostarczą kibicom wiele poztywnych emocji. Spodziewam się ciężkich meczów. Zespół z Brazylii jest najbardziej utytułowany, ale nie można powiedzieć, że słaba jest Polska. Z nowym trenerem Kanada gra naprawdę dobrą siatkówkę. Nie mamy ławtych przeciwników. W każdym meczu będziemy chcieli wygrać, ale nie chcę niczego obiecywać z wyprzedzeniem. Jedne jest pewne – oczekujemy wielkiego wsparcia od kibiców w Warnie, którzy byli z nami w wielu trudnych momentach – dodaje Plamen Konstantinov. 

W Warnie biało-czerwoni zagrają z reprezentacją Kanady, którą prowadzi były trener Polaków, Stephane Antiga. –  Jesteśmy szczęśliwi, że możemy być tutaj. Poziom drużyn jest jeszcze wyższy, niż podczas pierwszego weekendu Ligi Światowej. Wygraliśmy dwa mecze i teraz jesteśmy w dobrej sytuacji. Drużyny są mocne. Spodziewam się kolejnych trudnych spoktań z trudnymi przeciwnikami.

Z chęcią rewanżu za porażkę w Pesaro do Bułgarii przyjechali z pewnością Brazylijczycy, którzy na chwilę obecną plasują się na trzecim miejscu w tabeli. – Dla mnie i mojej drużyny to zaczyt, że możemy być tutaj. W pierwszy weekend we Włoszech odbył się turniej z czterema bardzo wyrównanymi zespołami. Teraz będzie podobnie. Drużyny, które zagrają w Warnie to mocni przeciwnicy. Kanada jest zespołem, który cały czas robi postępy i nie będzie łatwo. W drugim dniu będziemy grać z Polską, mistrzami świata. Spodziewam się trudnego meczu. W ostatnim dniu będziemy grać z gospodarzami. Bułgaria to kraj z wielkimi siatkarskimi tradycjami i mocną drużyną. Mecze w Warnie będą bardzo ważne dla nas ponieważ, chociaż jako gospodarz Final Six mamy zapewniony awans, to chcemy sprawdzić różne możliwości i opcje gry, aby mieć dobry pogląd wszystkich zawodników.

Program LŚ w Warnie

9.06 (piątek)
15.00 Kanada – Brazylia
18.00 Bułgaria – Polska

10.06 (sobota)
15.30 Brazylia – Polska
19.30 Kanada – Bułgaria

11.06 (niedziela)
15.30 Polska – Kanada
19.30 Brazylia – Bułgaria

Autor: Marta Kicińska
Źródło: plusliga.pl

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*