Bartosz Kurek o współpracy z Vitalem Heynenem: To była lekcja życia dla mnie

Miniony rok reprezentacyjny był dla Bartosza Kurka niezwykle udany. Zawodnik udowodnił, że potrafi grać w siatkówkę i zasługuje na miano najlepszego siatkarza świata. Jak sam mówi, sukces w dużej mierze zawdzięcza trenerowi, Vitalovi Heynenowi.

Koniec września 2018 był dla polskiej siatkówki dużym wydarzeniem. Biało-czerwoni reprezentanci obronili tytuł mistrza Polski, tym samym udowadniając, że czas ich blasku jeszcze nie minął. Jednym ze sprawców tego wydarzenia był Bartosz Kurek, który po turnieju został wyróżniony statuetką dla najlepszego zawodnika mistrzostw świata 2018. Jak podkreśla, swój triumf zawdzięcza trenerowi Vitalovi Heynenowi.  „Trochę nauczył mnie siatkówki. Tej innej siatkówki, w której nie chodzi tak stricte o to, co wykonujemy na boisku. Pokazał nam, że różne rzeczy mają znaczenie, są ważne, by czternastu facetów współistniało i nie chciało się pozabijać, tylko by parli w jednym kierunku. To była taka trochę lekcja życia dla mnie, dla wszystkich chłopaków. Trener wymagał od nas poświęcenia, wymagał, byśmy szli za jego wskazówkami. Dla nas to była piękna przygoda, w której mogliśmy odkrywać tę siatkówkę na nowo, w której mogliśmy odkrywać siebie na nowo. To jest chyba to inne spojrzenie: siatkówka grana na boisku nie jest najważniejszą rzeczą, ale to, co dzieje się między ludźmi w drużynie” – mówił Kurek.

Przed startem rozgrywek wiele kontrowersji wzbudziły powołania Heynena. Okazało się jednak, że szkoleniowiec dobrał zawodników w bardzo mądry sposób, a doświadczeni zawodnicy w kryzysowych momentach wspomagali młodszych kolegów. „Vital jest inteligentnym facetem i wiedział, że w tej drużynie ma za sobą jej trzon, tych doświadczonych zawodników. On podał rękę, pomógł, ale my odpowiednie rzeczy wykonywaliśmy w kuluarach. Rozmawialiśmy z chłopakami w szatni. Choć potrafił skarcić w ostrych, żołnierskich słowach, dbaliśmy o to, byśmy podążali tą samą ścieżką – dodał nowy zawodnik ONICO Warszawa.

Rok 2019 to dla polskiej reprezentacji nowe cele. Tym razem największym wyzwaniem będzie udział w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio. Później przyjdzie czas na mistrzostwa Europy, a także Puchar Świata.

Autor: Agnieszka Piasecka
Źródło: Polsat Sport

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*