ATOM Trefl walczy w Europie

Już dziś wieczorem mistrzynie Polski podejmą naszpikowane gwiazdami tureckie Eczacibasi Stambuł. Czy drużyna znad morza ma jakiekolwiek szanse na zwycięstwo?

Sopocianki rywalizowały w grupie C, w której zajęły drugie miejsce tracąc 6 punktów do innego zespołu znad Bosforu, Vakifbanku Stambuł. Turczynki z kolei w grupie D wygrały wszystkie spotkania, przegrywając tylko jednego seta.

W ostatnim ligowym spotkaniu Sopocianki spisały się wręcz na medal. Wygrały bez straty seta z Impelem Wrocław. – Dobrze spisaliśmy się w meczu z wrocławiankami – moja drużyna utrudniła grę rywalkom poprzez zagrywkę i w gruncie rzeczy postawiliśmy ich nieco pod ścianą. Poprzedni wygrany mecz z Bielsku-Białej oraz to spotkanie z Impelem były dla nas dwoma ważnymi egzaminami przed meczem z Eczacibasi – mówi trener ATOMu Trefla Sopot, Teun Buijs.

Turecka drużyna naszpikowana jest gwiazdami. Neslihan Darnel, Esra Gumus, Busra Cansu, Maja Poljak czy Senna Usic to tylko kilka nazwisk, które występują w drużynie Lorenzo Micellego.

– Nie jesteśmy faworytem tego dwumeczu, ale to stawia nas wbrew pozorom w korzystnej sytuacji. W środę może wydarzyć się absolutnie wszystko, a my spróbujemy zagrać na swoim wysokim poziomie. Jeśli do tego nasi kibice stworzą świetną atmosferę w hali, naprawdę będziemy mogły pokusić się o niespodziankę – zapowiada przyjmująca drużyny, Charlotte Leys.

Pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami już w środę o godzinie 20:30. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport Extra, a wszystkich tych, którzy nie będą mieli możliwości zasiąść przed telewizorami zapraszamy do śledzenia naszej relacji live.

Autor: Marta Kicińska
Źródło: Opracowanie własne na podstawie atom trefl.pl

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*